Orłowa i Równica w Beskidzie Śląskim

trochę szaro i depresyjnie

Aleksander Kwiatkowski, 2012-04-15

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry
Miejscowości: Ustroń
Województwa: Śląskie
Krainy: Beskid Śląski

Wstęp

Pierwszy dzień krótkiej wycieczki w Beskid Śląski. Tego dnia jeszcze nie było tak szaro, dlatego postanowiliśmy pozwiedzać trochę okolicy.

Opis trasy

Szczegóły

Na Orłowej nawet nie zauważyliśmy czy to już to, czy już przeszliśmy szczyt. Spotkaliśmy tam szwendającego się kota obok byłego schroniska. Trasa na Równicę była jeszcze bardziej depresyjna - oprócz tego że cały świat jest szary, to mieliśmy jeszcze silniejszy wiatr.

Widok na Czantorię (77 kB)

Z okolic Równicy widzieliśmy Brennę i był to w sumie jedyny widok, jaki mieliśmy okazję zaobserwować w całym wyjeździe.

Okolice Palenicy (83 kB)

Drugiego dnia było jeszcze bardziej szaro i smutno, najlepiej przedstawi to poniższe zdjęcie.

Mgliste słupy (18 kB)

Wnioski dodatkowe

Kwiecień to najbardziej depresyjny miesiąc w górach. Wszyscy czekają za wiosną, a nie ma już od dawna żółtych jesiennych barw.

Wisła (54 kB)