Wyżynami od Hańczowej do Łosie

przez gęste lasy w stronę Klimkówki

Aleksander Kwiatkowski, 2012-04-30

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry
Miejscowości: Uście Gorlickie
Województwa: Małopolskie
Krainy: Beskid Niski

Wstęp

Drugi dzień w Beskidzie Niskim. Tym razem liniowa trasa w kierunku północnym.

Opis trasy

Szczegóły

Wyruszyliśmy z bazy na północ w stronę centrum Hańczowej, gdzie skręciliśmy w lewo i przeszliśmy trochę po białych kamyczkach. Był to fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego.

Ruiny sklepu w Hańczowej (81 kB)

Po chwili skręciliśmy w prawo na niebieski szlak i podejście w kierunku Dzielca. W Beskidzie Niskim są przynajmniej dwa Dzielce, to jest ten mniej znany i niższy.

Widok w stronę Wysowej (82 kB)

Szliśmy cały czas przez las, praktycznie zero widoków. Po minięciu Bordiów Wierch zeszliśmy obok wsi Czarna. Niewiele tam było ciekawego, ale też widać tutaj klimat Beskidu Niskiego.

Podejście niebieskim szlakiem w stronę Dzielca (106 kB)

Następnie podejście na Suchą Homolę i znowu las. Miejscami był prześwit i widziałem jezioro Klimkówkę, jednak nie na tyle aby móc zrobić ciekawe zdjęcia.

Wiosenna drewniana hata niedaleko Flaszy (201 kB)

Pierwszym ciekawym miejscem była polana niedaleko góry Flasza. Chwilę po tym zaczęliśmy schodzić do wsi Klimkówka z którego był widok na jezioro o tej samej nazwie.

Docierając do Klimkówki (90 kB)

Od tego momentu trasa, w mojej ocenie, była naprawdę ciekawa. Szkoda że to to były ostatnie 5km - całkiem duże jezioro, góry, zieleń, idealne miejsce tego dnia.

Jezioro Klimkówka (112 kB)

Przeszliśmy obok zapory (elektrowni wodnej) i kierowaliśmy się w stronę wsi Łosie. Po zjedzeniu ruby wróciliśmy do Hańczowej autobusem.


Powiązane wpisy