Na Lesistą Wielką

Góry Kamienne pieszo zimą idąc z zachodu

Aleksander Kwiatkowski, 2012-12-10

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry
Miejscowości: Boguszów Gorce, Czarny Bór, Mieroszów
Województwa: Dolnośląskie
Krainy: Góry Kamienne

Wstęp

Można powiedzieć, że jest to pierwsza pełnoprawna zimowa wycieczka w góry.

Opis trasy

Szczegóły

Rano wysiedliśmy z pociągu na stacji Boguszów-Gorce i ruszyliśmy żółtym szlakiem na zachód. Było wszędzie biało, co w tym momencie mi się podobało. Teraz mi się jeszcze bardziej podoba, bo było naprawdę ładnie, a trud już minął.

Idąc przez białe pola w stronę Grzęd (65 kB)

Szliśmy przez ośnieżone pola ufając że ta ścieżka jest szlakiem i jednocześnie sprawdzając co mówi GPS. Chcieliśmy dojśc do wsi Grzędy, z której zaczynał się Główny Szlak Sudecki.

Zimowe okolice wsi Grzędy (83 kB)

Tam kupiliśmy trochę zapasów w sklepie i zjedliśmy, a następnie ruszyliśmy na południe do Grząd Górnych. Tutaj ulica się kończyła, a zaczynało się lekkie podejście i śnieg w terenie.

Stary budynek w Grzędach (109 kB)

Trudno mi opisać podejście. Przyznam że za wiele nie pamiętam, tylko że coraz wyżej, bardziej biało, trochę mgły.

Opuszczając Grzędy widzieliśmy wokół pola przykryte śniegiem (70 kB)

Gdzieś na podejściu do Lesistej Wielkiej zrobiłem poniższe zdjęcie.

Zimowy las (147 kB)

Sam szczyt Lesistej Wielkiej raczej nie był specjalnie interesujący, oprócz tego, że był tam szałas. Powoli zaczęło robić się ciemno, a musieliśmy dojść do noclegu w Kowalowej.

Zimowe Góry Kamienne (72 kB)

Było jedno takie miejsce podczas zejścia, że jak je zobaczyłem to zastanawiałem się, czy to nie jest jakiś chory żart. Było stromo, bardzo. Wywaliłem się podczas zejścia i lekko ugiąłem jeden ze swoich kijków. Teraz trudniej się on chowa.

Im wyżej tym bardziej mgliście (68 kB)

Do Kowalowej dotarliśmy około 16-tej, czyli jak na ten miesiąc, tuż przed zmrokiem. Nie pamiętam czy miałem czołówkę, ale znając mnie, to na pewno musiałem ją mieć.