Z Międzylesia do Schroniska pod Śnieżnikiem

sudeckie wioski, żar, a pod koniec lasy

Aleksander Kwiatkowski, 2013-07-22

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry, Najlepsze, Dodać zdjęcia później
Miejscowości: Międzylesie, Bystrzyca Kłodzka, Stronie Śląskie
Województwa: Dolnośląskie
Krainy: Masyw Śnieżnika

Wstęp

Był to pierwszy kontakt z Masywem Śnieżnika, a jednocześnie możliwość poznania jak wyglądają Sudety Wschodnie.

Opis trasy

Szczegóły

W Międzylesiu wysiedliśmy około 8 rano. Jest to ostatni przystanek kolejowy na trasie z Kłodzka w kierunku południowym, chociaż są połączenia, które zatrzymują się za granicą Polski.

Powoli przeszliśmy przez miasto i kierowaliśmy się niebieskim szlakiem w stronę Schroniska "Na Śnieżniku", które w rzeczywistości jest trochę pod nim.

Trail from Międzylesie do Szklarnia by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Początkowo szliśmy po terenie w miarę płaskim, przez pola, jednocześnie widząc przed sobą góry Masywu Śnieżnika. Minęliśmy wieś Szklarnia.

Szklarnia village by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Tereny te bardzo mi się podobały. Lubię delikatne pagórki oraz pola i wyższe góry widoczne dalej na horyzoncie.

Za wsią Szklarnia rozpoczęło się chwilowe, lekkie podejście i znowu chwila spaceru po płaskim.

Teraz wchodziliśmy do wioski Jodłów. Nadal mijaliśmy domy, pola, ale już góry były bliżej i pola nie są takie już płaskie jak wcześniej. Cały czas było ciepło.

Jodłów village and Trójmorski Wierch by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Poniżej idealna droga na rower. Kiedyś tam jeszcze powrócę.

Country trail near Jodłów by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Przyznam się, że nie pamiętam w którą stronę wykonałem poniższe zdjęcie. Wydaję mi się, że było to na północ i lekko na wschód. Patrząc po cieniach drzew to się zgadza.

3 trees by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

W najwyższej partii wioski jest Leśniczówka Ostoja, w której kupiliśmy herbatę i wodę. Była to mądra decyzja. Tego dnia nie wiedziałem, że trzy lata później będę nocował w tym miejscu.

Rozpoczęło się podejscie przez las. Miało to akurat pewną zaletę - nie ma tyle słońca w lesie, jednak i widoków też nie ma. Czasowo byliśmy za połową dzisiejszej zaplanowanej trasy.

Pozytywne podczas podejścia jest to, że z wysokością zmniejsza się temperatura (niestety bardzo powoli), ale jest sie bliżej szczytów, a tam wiatr powinien wiać mocniej. Tego dnia wiatru w dolinach prawie nie było, jednak na górze już trochę nas chłodziło.

Mountain hut near Śnieżnik by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Widoki pojawiły się dopiero w okolicy schroniska. Pomimo że to był środek lata, to jakoś w schronisku czułem, że są pustki. Trochę mnie to dziwiło.


Powiązane wpisy