Fotowarsztaty w Bieszczadach w 2013r.

czyli jak wydobyć coś ciekawego z mgły, deszczu i złej pogody

Aleksander Kwiatkowski, 2013-11-11

Tagi: Strona główna, Pieszo, Zdjęcia, Warsztaty, Góry, Dodać zdjęcia później
Miejscowości: Olszanica, Lutowiska, Czarne
Województwa: Podkarpackie
Krainy: Bieszczady

Wstęp

Te fotowarsztaty miały być okazją na zasmakowanie Bieszczad późną jesienią, kiedy stają się zapomniane od turystów.

Szczegóły

Dzień wcześniej przed naszym przyjazdem ponoć było widać gwiazdy na niebie. Jak my dojechaliśmy to zdecydowanie już nic nie było widać.

Ponownie miałem okazję przypomnieć sobie jak to jest zasypiać w środku dnia. Było to jadąc z Krakowa samochodem. Podobało mi się, że za Duklą teren robił się już ciekawszy - bardziej pofalowany, dzikszy.

Najciekawszym dniem miał być drugi, kiedy planowany był zachód słońca na Połoninie Caryńskiej.

Połonina Wetlińska by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Widok zapiera dech w piersi. Do dnia dzisiejszego zastanawiam się co ludzie widzą w tym zdjęciu.

Czasami ciekawe rzeczy można znaleźć bliżej, tam gdzie się ich nie szuka, tak jak małe kropelki.

Dots by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

A tak wyglądały okolice szlaku dojściowego na połoninę.

Light gloomy forest by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Pogoda niedopisała, jednak jeżdząc obwodnicą bieszczadzką mogłem poczuć klimat tych miejsc. Kiedyś powrócę, ale na razie nie miałem na to jeszcze czasu.

A na koniec kot! Kot kręcił się w okolicy miniatur cerkwi.

Cat in Myczkowice by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com