Pierwsze wejście na Śnieżkę

po co czekać do lata

Aleksander Kwiatkowski, 2013-11-30

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry, Najlepsze, Dodać zdjęcia później
Miejscowości: Karpacz
Województwa: Dolnośląskie
Krainy: Karkonosze

Wstęp

Nie przypuszczałem, że tego dnia zrobię swoje najlepsze zdjęcie. Nie przypuszczałem również, że zrobię je w tak nieprzyjaznej pogodzie.

Opis trasy

Szczegóły

Ze schroniska wyruszyliśmy o 9-tej. Było trochę szarawo. Rozpoczęliśmy małe podejście do czerwonego szlaku po drodzę obserwując mniej lub bardziej ośnieżone drzewa.

Winter morning near Strzecha Akademicka by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Gdy już doszliśmy do czerwonego szlaku teren się trochę wypłaszczył i szliśmy wzdłuż tyczek w stronę Śnieżki. Po drodzę raczej niewiele ciekawego widzieliśmy, oprócz wspomnianych wcześniej drzew. Zrobiliśmy małą przerwę w Domu Śląskim.

Jak trochę zjedliśmy rozpoczęła się przygoda z górą, która wcześniej nie była zakończona. Teraz na szczęście naprawili łańcuchy i popadało dużo śniegu, co znacząco zwiększyło bezpieczeństwo.

Ascend to Śnieżka by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Pogoda była dość średnia. Co chwilę chmura, szaro, czasami jakieś promienie słońca się pojawiły. Byłem przekonany ze zdjęcia będą mało ciekawe ostatecznie, ale jednak je robiłem. Głupio tak z pustymi rękoma wrócić do domu.

Podejście ani nie było straszne, ani nie było lekkie, było gdzieś pośrodku. Nie widzieliśmy tej przepaści dzięki słabej pogodzie, więc byliśmy spokojniejsi. Chociaż po dojściu na szczyt było małe uczucie wytchnienia.

Pokręciliśmy się po Śnieżce, porobiłem trochę zdjęć i weszliśmy do środka. Tam zamówiliśmy lody. Specjalnie dla mnie i Krzycha musieli włączać automat do lodów. W końcu co lepiej byłoby zjeść w zimie, na szczycie góry gdzie jest jeszcze mocniejsza zima, niż właśnie lody?

Śnieżka summit by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Teraz czas na zejście. Zawsze "lubię" ten moment, w którym muszę ubrać raczki. Ta gumowa konstrukcja jest bardzo łatwa do założenia (ironia). Jednak jest to potrzebne gdyż daje luksuk normalnego zchodzenia. Nie trzeba sprawdzać czy stopa jest stabilna, bo będzie stabilna. Można normalne sobie iść. Każdy kto jest świadom tego, że Śnieżka jest bardzo wybitnym szczytem doceni ten luksus.

Śnieżka, snow sculptures by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

Podczas zejście połączenie słabej widoczności z chwilowo przebijającymi się promieniami, umożliwiło mi zrobienie bardzo ciekawych zdjęć.

Obok Domu Śląskiego ruszyliśmy niebieskim szlakiem do Luční Bouda. Szliśmy raczej po płaski, wokół pełno śniegu i nie zauważyliśmy nic ciekawego. No może oprócz tego że przeszliśmy przez jakieś mokradła bo szliśmy po drewnianym moście.

In lightness by Aleksander Kwiatkowski on 500px.com

w Luční Bouda zjedliśmy i spróbowaliśmy Tatra Tea. Całkiem ładnie mają w tych schroniskach, chociaż lepsze słowo to hotel, moim zdaniem.

Wróciliśmy najpierw żółtym, później niebieskim szlakiem do Strzechy Akademickiej. Nie pamiętam co robiliśmy, ale wiem że wieczorem były Andrzejki z GOPRowcami.


Powiązane wpisy