Zachodnia część Beskidu Małego

trochę szaro i mokro, ale chyba bardziej zielono

Aleksander Kwiatkowski, 2014-05-31

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry
Miejscowości: Bielsko-Biała, Wilkowice, Czernichów
Województwa: Śląskie
Krainy: Beskid Mały

Wstęp

Beskid Mały był pewnego rodzaju kolejną dziurą na mapie gdzie byłem. Teraz przyszedł czas aby odkryć to miejsce.

Opis trasy

Szczegóły

Beskid Mały nie jest tym samym co Beskid Niski. To w sumie jak Katowice i Kraków.

Jakoś z Krzychem dojechaliśmy do Bielska-Białej. Wysiedliśmy i od razu szukaliśmy sklepu, bo jedzenia nigdy za wiele. Następnie kierowaliśmy się na wschód.

Droga S69 (108 kB)

Przeszliśmy nad drogą S69 i chwilę po tym rozpoczęło się podejście. Znając siebie na pewno pomyślałem "znowu?!". Szliśmy czerwonym szlakiem.

Na Magurce Wilkowickiej wskoczyliśmy do schroniska coś zjeść.

Dom w środku gór (151 kB)

Starając się myśleć pozytywnie mogę powiedzieć, że pogoda uwypuklała zieloną barwę otaczającej nas przyrody. Mówiąc realistycznie - szaro i wilgotno. Mogło być gorzej - mogło padać.

Szliśmy dalej niebieskim szlakiem. Minęliśmy Czupel, najwyższą górę Beskidu Małego. Fajnie, będzie szczyt do korony.

Mokra trawa (54 kB)

Czerwonym szlakiem zeszliśmy do Międzybrodzia Bialskiego, gdzie mieliśmy nocleg.

Z ciekawostek to w pizzerii widzieliśmy jak natywni mieszkańcy walczyli ze sobą. Tak to widocznie bywa w małych miejscowościach.