Przechadzka na Turbacz

czyli zmęczenie się przed Sylwestrem

Aleksander Kwiatkowski, 2015-12-31

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry
Miejscowości: Rabka, Niedźwiedź, Nowy Targ
Województwa: Małopolskie
Krainy: Gorce

Wstęp

Prognoza pogody pokazywała mocne opady śniegu dnia następnego, dlatego korzystając z dobrej widoczności wyruszyliśmy na najwyższą górę Gorców - Turbacz.

Opis trasy

Szczegóły

Przed śniadaniem udało mi się wyjść ze statywem, jednak za wiele dobrych zdjęć niestety nie zrobiłem - źle ustawiłem ostrość i nie miałem dobrych pomysłów. Sceneria te sama, oraz jeszcze uczę się używać Sigmy 150-500mm.

Widok na Tatry o poranku (40 kB)

Wyruszyliśmy dość późno, ale "po śniadaniu". Prawie od razu spotkaliśmy gromadę owiec, która poruszała się w kierunku schroniska.

Długie cienie w dolinie (125 kB)

Droga była mocno zmarznięta, a wszystkie kałuże były tak zamarznięte, że trudno było złamać lód. Z drugiej strony dobra pogoda, wyż i soczyście niebieskie niebo tworzyło "wrażenie lata". Było zimno, ale to nie była zima.

Spotkaliśmy owce niedaleko (148 kB)

Raczej nie ma sensu opisywać dokładnej trasy. Umieszczę tutaj zdjęcia z najciekawszych miejsc. Na ogół jest tam dobry widok na Tatry.

Szczyt Turbacza (114 kB)

Do Turbacza dotarliśmy przed 14-tą. Coś zjeść - wiadomo, oraz powrót do bazy. Tłumów dużych nie było, wydaję mi się, że było normalnie.

Zastanawiam się, jak zimno było rowerzystom, którzy przyjechali na Turbacz tego dnia.

Babia Góra (95 kB)

Końcówkę trasy przeszliśmy po zmroku. Chyba z ponad 30 minut szliśmy na czołówce. Byliśmy wyraźnie zmęczeni, a przecież jeszcze impreza sylwestrowa się szykowała.

Do schroniska wróciliśmy już po zmroku (43 kB)

Udało mi się zrobić kilka zdjęć z fajerwerków wystrzelonych z Rabki i okolic.

Fajerwerki nad Rabką (71 kB)

Powiązane wpisy