Z Hańczowej do Krempnej

Aleksander Kwiatkowski, 2017-07-26
Nie przestrasz się, proszę! Wpis nie został jeszcze dokończony.

Procedura tworzenia wpisów wygląda następująco:

  1. Bycie w terenie - czyli aktywność która zostanie opisana,
  2. Utworzenie pustego wpisu - zdjęcie, trasa, informacje o kilometrach, gminach, ...
  3. Notatki - strzępki ulotnych informacji w formie listy
  4. Tekst wstępny
  5. Poprawki w tekście
  6. Media - głównie zdjęcia, czasem filmik

Widzisz to, ponieważ niestety jeszcze nie miałem czasu aby napisać i poprawić tekst wpisu. Będę to robił stopniowo gdy pogoda nie będzie sprzyjać wyjazdom. Tymczasem zapraszam na ukończone wpisy na stronie głównej lub na liście wpisów.

Tagi: Rower, Niedokończone, Z sakwami
Miejscowości: Uście Gorlickie, Sękowa, Krempna
Województwa: Małopolskie, Podkarpackie
Krainy: Beskid Niski

Wstęp

Przyszedł czas na pierwszą zmianę bazy. Musieliśmy udać się teraz do [Krempnej][wiki-krempna] jako środkową część [Beskidu Niskiego][wiki-beskid-niski].

Opis trasy

Szczegóły

Wyruszyliśmy z bazy chwilę przed godziną 9-tą jadąc na północ. Był to bardzo delikatny zjazd.

Gdy dojechaliśmy do centrum [Hańczowej][wiki-hanczowa] skręciliśmy na wschód przejeżdzając obok cerkwi, a następnie szukając żółtego szlaku rowerowego. Szlak ten biednie obok góry [Kiczerka][wiki-kiczerka] czyli czekał nas pierwszy podjazd niecałe 100m abyśmy skrócili sobie drogę do wsi [Skwirtne][wiki-skwirtne].

Najwyższy punkt od którego rozpoczynał się zjazd był w lesie. W pewnym momencie musiałem zahamować gdyż z przeciwnej strony jechał samochód. Pomyślałem sobie "po co on tu jedzie?" tylko psuje mi dobry zjazd zmuszając do hamowania.

Gdy skończył się las widzieliśmy to co jest najlepsze w [Beskidzie Niskim][wiki-beskid-niski] czyli zjazd przez pofalowane pola z lekkimi górami na horyzoncie.

Robiąc teraz filmik i widząc jak trzęsie się kamerka zastanawiam się nad wymianą na jakąś ze stabilizacją obrazu.

Skręciliśmy na północ gdyż jednym z naszych celów była [cerkiew][wiki-kwiaton-cerkiew] w [Kwiatoniu][wiki-kwiaton].

TODO:

  • ruszyliśmy z Hańczowej żółtym szlakiem rowerowym obok Kiczerki
  • cerkiew w Kwiatoniu, bardzo ładnie odrestaurowana
  • w stronę Smerekowca (może co jakiś czas widziałem po drodzę?)
  • kierowaliśmy się do Gładyszowa, bardzo ładne tereny
  • robiło się bardziej dziko, droga wiła się między domami
  • Wierch Wichne - wzgórza po lewej stronie (północ)
  • wyjechaliśmy prawie w Banicy
  • skręciliśmy na południe (Krzywa, Jasionka) przejeżdzając przez zaspane wioski
  • najwyższy punkt 612m
  • w oddali widziałem coś co wyglądało na ściężkę obok której były krzyże
  • minęliśmy czerwony szlak pieszy bardzo interesująco biegnący przez pola
  • gdy wjechaliśmy do Czarne do chwilę widzieliśmy krzyż przy drodze
  • nie chcieliśmy przechodzić przez Wisłokę - nie było ciepło, chmury się pojawiły
  • cmentarz, drzwi (później były drzwi w chyba Jasionkach/Długie)
  • niebieski ? szlak rowerowy przez Wisłokę, na szczęście był mostek
  • Przełęcz Długie, krowy
  • zjazd przez Wyszowatke do Grabu (Grab)
  • ruszyliśmy drogą do Krempnej szukając sklepu i ciepłego jedzenia
  • jedzenia nie było, dopiero pierogi pod zalewem
  • zaczęło padać, schowaliśmy się pod przystankiem autobusowym
  • sklep
  • spacer do sklepu

Powiązane wpisy