Z Gniezna do Środy Wielkopolskiej

spokojna poranna, ale szybka, przejażdżka przez wielkopolskie wioski w okolicy Wrześni

Aleksander Kwiatkowski, 2017-08-26

Tagi: Rower, Strona główna
Miejscowości: Gniezno, Niechanowo, Września, Kołaczkowo, Miłosław, Środa Wielkopolska
Województwa: Wielkopolskie

Wstęp

Od jakiegoś czasu walczę z siodełkiem w rowerze szosowym i potrzebowałem okazji na ponowną próbę przetestowania kolejnego modelu. Nie miałem niestety dużo czasu dlatego musieliśmy trasę rozpocząć wcześnie rano.

Opis trasy

Szczegóły

Spałem trochę ponad 5 godzin i dlatego gdy już byłem w pociągu zacząłem mieć myśli "mogłem teraz spać". Przejechanie trasy to nierzadko walka z własnymi słabościami ale najtrudniej jest zacząć. Gdy już jestem w pociągu to nie będę wracał. To byłby powód do wstydu.

W Gnieźnie wysiedliśmy około 7:45 po czym ruszyliśmy na wschód. Jak zwykle celem było opuszczenie miasta.

Przejechaliśmy przez niezelektrfikowane tory kolejowe w kierunku północnym. Są one wykorzystywane przez dwie linie kolejowe: 281 i 353.

Okolice Karsewa (94 kB)

Dojechaliśmy do skrzyżowania niedaleko torów kolejowych linii 353. Linia ta miała być ulepszona do prędkości przynajmniej 150km/h i ten przejazd kolejowy mnie trochę zaskoczył. Myślałem że będzie on "wyraźniejszy", z większymi barierkami i nie tak blisko skrzyżowania.

Oprócz kilku ciekawych miejsc większość trasy była dla mnie monotonna. Przyczyną tego był pośpiech i niewyspanie. Jechaliśmy głównie przez pola uprawne. Górowała na nich kukurydza, chyba już przyschnięta.

W okolicy Niechanowa przejechaliśmy po torach Gnieźnieńskiej Kolei Wąskotorowej. Wystawały one wyraźnie ponad drogą dlatego należy uważać. Na ten moment kolejka ta jest nieczynna.

Wieś Wódki - tablica (110 kB)

Nasz plan delikatnie ewoluował. Jechaliśmy na południe, jednak nie bezpośrednio do Wrześni.

Wjechaliśmy do miejscowości Wódki z której blisko jest do Grzybowa. W Grzybowie najważniejszym obiektem jest wczesnośredniowieczny gród.

Sklep w Gutowie Wielkim (60 kB)

Bardzo lubię stację podobne do tej jaka jest w Gutowie Wielkim. Łączą one bardzo małe miejscowości oraz można zacząć jazdę rowerem bez męczącego wyjazdu z miasta. Zrobiliśmy przerwę przy sklepie spożywczym.

Wieś Gorzyce (88 kB)

Bierzglin pomimo tego, że jest niecały kilometr od drogi 92, też jest małą klimatyczną miejscowością.

W Kołaczkowie skręciliśmy na zachód i zaczeliśmy jechać do punktu docelowego, czyli do stacji w Środzie Wielkopolskiej.

Polna droga niedaleko Gorzyc (96 kB)

Przed Miłosławem przejechaliśmy obok stawów hodowlanych. Jest tam czerwony szlak rowerowy który dla rowerów górskich mógłby być ciekawszy. My jechaliśmy drogą asfaltową.

Kościół w Miłosławie (125 kB)

Przejechaliśmy obok stacji kolejowej w Miłosławiu. Po wakacjach w 2017 roku miała być wznowiona linia kolejowa z Wrześni do Jarocina. Piszę ten wpis w grudniu i jeszcze nie słyszałem o konkretnym terminie wznowienia.

Staw przed Winną Górą (93 kB)

Jechaliśmy bardzo szybko zielonym szlakiem. Ostatecznie na peron i do samego pociągu wjechałem rowerem tuż przed odjazdem. Pociąg odjechał kilka sekund po tym jak zamknęły się drzwi.

78km trasę przejechaliśmy sprawnie i fakt skończenia w południe dobrze prognozuje na przyszłość. Gdy poprawię sprawę siodełka i będę miał cały dzień, będe mógł przejeżdzać dwa razy dłuższe trasy.


Powiązane wpisy