Najlepszy punkt widok na Bardo

deszczowe południe w Bardzie aby zobaczyć dwa punkty widokowe

Aleksander Kwiatkowski, 2017-10-22

Tagi: Pieszo, Strona główna, Góry
Miejscowości: Bardo
Województwa: Dolnośląskie
Krainy: Góry Bardzkie

Wstęp

Bardo mnie intrygowało od dłuższego czasu za sprawą zdjęcia z jakiegoś popularnego punktu widokowego.

Okoliczne góry mnie ciekawiły, bardzo słabo je znam. Tego dnia chciałem zaspokoić swoją ciekawość mając na uwadze, że nie zrobię zbyt długiej trasy, gdyż pogoda jest niepewna.

Opis trasy

Szczegóły

Z pociągu wysiedliśmy około godziny 10:40. Poszliśmy trochę na wschód, aż do ulicy Skalnej, gdzie na niebieskim szlaku pieszym rozpoczynało się podejście.

Podejście niebieskim szlakiem (179 kB)

Niebieski szlak pieszy (chociaż nie wiem na jakiej odległości) jest drogą krzyżową.

Oprócz źródła Marii i samych pomników - stacji drogi krzyżowej, szlak ten nie miał w sobie wiele ciekawego.

Źródło Marii (208 kB)

W okolicy jest żółty szlak rowerowy, który powinien być dość przyjemny i łatwy do jazdy. Tak przewiduję, nie jestem tego pewien, gdyż widziałem tylko krótki fragment.

Liść gdzieś na szlaku (140 kB)

Dotarliśmy na punkt widokowy obok krzyża, z którego był widok na miasto. Akurat ruszał w tym momencie pociąg i mogłem zrobić zdjęcie z nim na pierwszym planie.

Drugi punkt widokowy na Bardo (144 kB)

Wracając nie schodziliśmy niebieskim szlakiem tylko poszliśmy żółtym szlakiem rowerowym i dotarliśmy do ulicy Krakowskiej.

W stronę ulicy Krakowskiej (146 kB)

Kierowaliśmy się do centrum. Miasto wydawało się ospałe. Chcieliśmy się powłóczyć lecz deszcz przekonywał nas, że przyda się ciepłe herbata. W tym momencie pojawił się pomysł na dalszą część dnia.

Centrum Barda (104 kB)

Nie widzieliśmy żadnej kawiarni w centrum. Przechodząc obok cmentarza postanowiliśmy, że dotrzemy do stacji Bardo Przyłęk.

Nie udało się nam dotrzeć do Nysy Kłodzkiej. Woleliśmy poczekać na stacji za pociągiem do Kamieńca Ząbkowickiego.

Jadąc do Kamieńca Ząbkowickiego (82 kB)

Wpis ukończono dnia 2017-12-14, czyli 53 dni później.