Pociągiem z Wrocławia do Rzepina

zamiast powrotu bezpośrednim połączeniem do Poznania wolałem przejechać przed Rudne do Rzepina

Aleksander Kwiatkowski, 2017-11-18

Tagi: Kolejowe
Miejscowości: Wrocław, Miękinia, Brzeg Dolny, Wołów, Wińsko, Ścinawa, Rudna, Grębocice, Głogów, Żukowo, Bytom Odrzański, Otyń, Zielona Góra, Czerwieńsk, Krosno Odrzańskie, Bytnica, Torzym, Rzepin, Łagów, Lubrza, Świebodzin, Szczaniec, Zbąszynek, Zbąszyń
Województwa: Dolnośląskie, Lubuskie

Wstęp

Będąc w sobotę rano we Wrocławiu mogłem wrócić bezpośrednim pociągiem do Poznania. Nigdy nie byłem (tylko dwa razy przejeżdzałem samochodem) w Rudnej, ciekawiła mnie trasa kolejowa przez tą miejscowość.

Szczegóły

Z Wrocławia na zachód są trzy połączenia kolejowe: do Głogowa (którym jechałem teraz), do Legnicy oraz do Jaworzyny Śląskiej.

Myślę o tym, że pociągiami powinienem jeździć zdecydowanie w innej porze roku. Walory widokowe są wtedy zdecydowanie lepsze. Teraz wszystko jest szare i brudne.

Okolice Księginic przed Brzegiem Dolnym (68 kB)

Dopiero w połowie drogi między Wrocławiem a Brzegiem Dolnym w okolicach Brzezinki Średzkiej opuściłem tereny podmiejskie Wrocławia. Wszystko do tego punktu według mnie to jest taka "sypialnia" tego miasta.

Przed Brzegiem Dolnym przejechałem po moście nad Odrą.

Odra niedaleko Brzegu Dolnego (73 kB)

Spodobał mi się przystanek Łososiowice. Jest to pierwszy przystanek dla pociągów osobowych po stacji w Brzegu Dolnym.

Za Wołowem wjechaliśmy w Park Krajobrazowy Dolina Jezierzycy w ktorym są dwa stawy. Wokół nich przebiega szlak pieszo-rowerowy. Może tam być ciekawie.

W okolicy Ścinawy widziałem sporo ciekawych wiosek z budynkami z czerwonej cegły. Gdy przejeżdzałem samochodem z Poznania do Jeleniej Góry podobał mi się klimat tej okolicy.

Dojeżdzając do Rudnej (48 kB)

Zbliżając się do Rudnej w okolicy miejscowości Wądróże można było zauważyć delikatne pagórki. Mam w planie od dwóch lat przejechać z Poznania do Jeleniej Góry rowerem aby zobaczyć dokładniej te tereny.

Najciekawszym obiektem w okolicy Rudnej to Żelazny Most - najwiekszy w Europie zbiornik odpadów poflotacyjnych z kopalnii miedzi. Łączna długość zapór to 14.3km a jej wysokość to 20-45m. Jest on widoczny z trasy pociągu jak i samochodu.

Największe pofalowanie terenu było na południowym-wschodzie niedaleko Głogowa.

Trudno mi teraz coś więcej napisać o trasie dalszej. Nic mi specjalnego nie utkwiło w pamięci. Być może o innej porze roku mógłbym więcej ciekawych rzeczy zauważyć, albo jakbym nie był zmęczony.

Po wyjeździe z Zielonej Góry zaciekawiły mnie tory na zachód w stronę Gubina. Miasto to chyba nie ma połączenia pasażerskiego w tym momencie.

Czerwieńsk (67 kB)

Ponownie przejechaliśmy przez most na Odrze.

Zaciekawił mnie mały ośrodek (wypoczynkowy) przy jeziorze Słodkie w Szklarce Radnickiej.

Województwo lubuskie jest najbardziej zalesionym województwem w Polsce. Trasa aż do Rzepina była idealnym przykładem tego. Chętnie bym przejechał te okolice rowerem tylko obawiam sie, że jedyne co bym widział to lasy. Chociaż okolice Budachowa były całkiem ciekawe.

W Rzepinie widziałem pociag z załadowanymi VW Caddy jadący do Niemiec.

Transport VW Caddy w Rzepinie (115 kB)

Przesiadłem się na pociąg osobowy do Zbąszynka. Było coraz ciemniej dlatego już zdjęć nie robiłem.

W Drzewcach jest przystanek kolejowy. Jest to mała miejscowość totalnie w środku lasu.

Przez Toporów przejeżdzałem rowerem w wakacje jadąc do Łagowa. Teraz widziałem most po którym już nie jeżdzą pociągi, a którym można by było dojechać do Łagowa.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2017-12-16, czyli 28 dni później.