Wschód na Szczelińcu Wielkiem

nigdy nie pomyślałbym, że zrobię takie zdjęcie Śnieżki z takiego miejsca

Aleksander Kwiatkowski, 2017-12-30

Tagi: Pieszo, Zdjęcia, Strona główna
Miejscowości: Radków
Województwa: Dolnośląskie

Wstęp

Zgodnie z prognozą pogodą najlepsza pogoda na tym wyjeździe miała być w sobotę. Z tego powodu chciałem wstać wcześniej i udać się na Szczeliniec Wielki na wschód słońca.

Opis trasy

Szczegóły

Wstawając o 6 rano byliśmy nielicznymi osobami, które już nie śpią. O 6:30 wyruszyliśmy z Pasterki idąc drogą w stronę Szczelińca. Sama droga nie ma w sobie nic ciekawego.

Pasterka przed wschodem słońca (87 kB)

Gdy dotarliśmy do parkingu rozpoczeliśmy podejście żółtym szlakiem pieszym. Czasami mieliśmy trudności w odnalezieniu najlepszej drogi. Wszystko było delikatnie pokryte świeżym lub zawianym śniegiem.

Pierwsze czerwone promienie (95 kB)

W pewnym momencie postanowiłem założyć raczki. Założyliśmy tak, że każdy miał jeden raczek na nodze. Nie była to sytuacja idealna ale lepsze to niż nic.

Śnieżka górująca nad... wszystkim (75 kB)

Pod schronisko dotarliśmy około 7:40. Wydawało mi się, że jest już troche późno, jednak nie miałem w planie robienia zdjęć nocnych.

Oświetlone skały (99 kB)

Słońce padało ze strony takiej, że było zasłonięte przez Szczeliniec. Nie planowałem iść na punkt widokowy, chociaż jak teraz myśle to mogłoby być dobrym pomysłem.

Pomarańczowe światło na zboczach (67 kB)

Robiąc zdjęcia poznałem Oskara Jaśkiewicza i Krystiana Papskiego, którzy również robili zdjęcia wschodu słońca.

Pierwsze promienie nad śniegiem (102 kB)

Po zdjęciach poszliśmy wszyscy do schroniska się ogrzać i zjeść śniadanie. Wydaję mi się, że jest tam znacznie ciekawsze menu śniadaniowe niż w schronisku Pasterka.

Radków o Poranku (94 kB)

Po dłuższej przerwie ruszyliśmy czerwonym szlakiem przez Szczeliniec Wielki. Weszliśmy na punkt widokowy, z którego zrobiłem jeszcze kilka zdjęć. Szlak był oficjalnie zamknięty. Schody były pokryte lodem i z trudem udawało się nam poruszać z jednym raczkiem.

Chmury nad Radkowem (106 kB)

Postanowiliśmy zejść żółtym szlakiem do Karłowa chociaż samo zejście też nie było takie łatwe. Współczułem ludziom podchodzącym teraz. Szlak został już dobrze wyślizgany.

Wracając zielony szlakiem pieszo-rowerowym (95 kB)

Do Pasterki wracaliśmy zielonym szlakiem pieszo-rowerowym. Tego dnia teren był delikatnie przysypany śniegiem oraz otaczały nas chmury.

Serce pozostawione w Pasterce (74 kB)

Przy schronisku karmiły się trawą dwa koniki.

Konie przy Pasterce (132 kB)

Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2018-01-30, czyli 31 dni później.