Pętla wokół Jeziora Borzechowskiego

czyli ostatni dzień majówki podczas którego przejechaliśmy małą pętelkę między Piesienicą a Lubichowem

Aleksander Kwiatkowski, 2018-05-06 (niedziela)

Tagi: Rower, Strona główna
Miejscowości: Zblewo, Starogard Gdański, Lubichowo
Województwa: Pomorskie

Najciekawsze miejsca

Wstęp

To był ostatni dzień majówki. Wracaliśmy do domu w poniedziałek rano i po wczorajszej 100km trasie chcieliśmy coś krótkiego, spokojnego ale i jednocześnie nadal ciekawego.

Opis trasy

Szczegóły

Przeanalizowałem opcje pociągowe. Jedyne sensowne dla nas połączenie było około 11-tej w kierunku Tczewa, a dokładniej do Piesienicy. Spodobał mi się ten przystanek kolejowy.

Okolica Starego Lasu (111.71875 kB)
Okolica Starego Lasu
PENTAX K-S2, 15mm f7.1 1/160 s ISO100

Gdy wysiedliśmy przed 12-tą musieliśmy kierować się na południe aż do obniżenia w okolicy strumienia Piesienica.

Zamiast jechać dalej na południe, skręciliśmy na wschód na ubitą drogę leśną. Kierowaliśmy się do skrzyżowania w okolicy Starego Lasu.

Jechaliśmy głównie w lesie chociaż czasami mijaliśmy pola. Właśnie te drogi przez pola są według mnie najpiękniejszymi trasami na rower.

Droga do Sumina (142.3134765625 kB)
Droga do Sumina
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/100 s ISO100

Dotarliśmy do Sucumina, z którego następnie kierowaliśmy się dalej na południe do Sumina. Jechaliśmy asfaltem. Pola były bardziej pofalowane jednak okolica straciła swój nienaruszony, wiejski klimat.

Pola niedaleko Sumina (81.48046875 kB)
Pola niedaleko Sumina
PENTAX K-S2, 70mm f8.0 1/250 s ISO100

W Suminie zrobiliśmy przerwę nad Jeziorem Sumińskim na pierwszą kanapkę tego dnia. Wiedziałem, że za godzinę będzie obiad.

Jezioro Sumińskie (101.1728515625 kB)
Jezioro Sumińskie
PENTAX K-S2, 70mm f8.0 1/125 s ISO100

Wybraliśmy zielony szlak rowerowy, którym z południowej strony objechaliśmy Jezioro Sumińskie do Szteklina. Szlak ten był ciekawy - nie tylko dzięki polom.

Zielona pola wokół Sumina (111.482421875 kB)
Zielona pola wokół Sumina
PENTAX K-S2, 70mm f8.0 1/125 s ISO160

Droga do Lubichowa opisałem tutaj. Obiad zjedliśmy w tym samym miejscu w Lubichowie i po 40-50 minutach ruszyliśmy dalej.

Droga wokół zielonych drzew (153.3837890625 kB)
Droga wokół zielonych drzew
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/60 s ISO100

Zaproponowałem abyśmy wracali pociągiem o 16:30 a nie o 17-tej w obawie, że pociąg jadący z Gdańska może mieć więcej rowerów i możemy się nie zabrać. Kolejny pociąg byłby 2 godziny później a chcieliśmy jeszcze odpocząć i spakować się wieczorem.

Kwitnące drzewo (174.2275390625 kB)
Kwitnące drzewo
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/60 s ISO100

Aby wrócić inaczej ruszyliśmy drogą 214 w stronę Borzechowa.

Planowaliśmy odwiedzić arboretum w Wirtach jednak nie byłem pewien czy zdążymy, dlatego nie zatrzymaliśmy się tam.

Z Radziejewa ruszyliśmy już bezpośrednio na północ do przystanku kolejowego w Piesienicy, czyli tego samego z którego zaczynaliśmy tą trasę.

Jakiś zielony żuk (100.13671875 kB)
Jakiś zielony żuk
PENTAX K-S2, 70mm f4.0 1/500 s ISO100

Następnego dnia ruszyliśmy dość wcześnie do Szlachty gdzie przesiadając się w Wierzchucinie dojechaliśmy pociągiem do Bydgoszczy. A dalej już osobówką do domu.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2018-10-13, czyli 160 dni później.