Wietrzne Orłowo

kolejny wschód słońca w najpopularniejszym miejscu do zdjęć w Trójmieście

Aleksander Kwiatkowski, 2018-11-29

Tagi: Zdjęcia, Strona główna
Miejscowości: Gdynia
Województwa: Pomorskie

Wstęp

Od jakiegoś czasu poluję za sztormem na Bałtyku. Prognoza była bardzo sprzyjająca jednak problemem był kierunek wiatru. Postanowiłem i tak pojechać aby zobaczyć dwumetrowe fale. Nie mogłem nie wybrać się na wschód słońca do Orłowa.

Szczegóły

Do Sopotu dotarłem dzień wcześniej wieczorem. Udałem się do noclegu i szybko poszedłem spać.

Dworzec w Sopocie nocą (97 kB)

Rano dotarłem w okolice mola w Orłowie. Miałem ze sobą statyw, jednak w połączeniu z wiatrem nie był on za bardzo użyteczny.

Wiatr tego dnia był naprawdę solidny. Niestety fale w zatoce nie były jakieś bardzo wyraźne.

Molo w Orłowie (89 kB)

Miałem problem z ustawieniem ostrości ręcznie. Po prostu lepiej jest użyć automatycznego, które jest pewniejsze w każdej sytuacji oprócz najtrudniejszych. A trudniejsze sytuacje wymagają wiedzy (którą zbierałem) i cięższej głowicy w statywie. Na razie nie mam planów jej wymiany. Na razie mam plan minimalizacji używania statuwu.

Molo w Orłowie (74 kB)

Zszedłem w dół pod molo. Okazało się, że kamienista plaża została wyraźnie odsłonięta. Woda bardzo ładnie opłukiwała. Jak wcześniej bywałem tutaj to kamienie te zawsze były pod powierzchnią wody.

Przeszedłem na drugą (południową) stronę mola.

Molo w Orłowie i wysepka (45 kB)

Niższy poziom wody odsłonił malutkie wysepki piasku, które wyglądały bardzo ciekawie na zdjęciach.

Wysepka (43 kB)

Słońce pojawiło się dość późno. "Zamglony" horyzont powodował, że nie oświetlało one czerwoną barwą tylko dopiero pomarańczową.

Kamienista plaża (102 kB)

Testowałem jak zdjęcia kamieni będą wyglądać w trybie czarno-białym. Rezultat mi odpowiadał.

Kamienista plaża (66 kB)

Ptakom nie było łatwo latać podczas tak silnego wiatru.

Odpoczywające ptaki (89 kB)

Wrociłem zjeść śniadanie i trochę odpoczać.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2019-02-03, czyli 66 dni później.