Mgiełek nie było

kolejne wejście na Sokolik, tym razem dobra pogoda nie jest dobrą pogodą, rosa dodaje uroku trawie

Aleksander Kwiatkowski, 2019-10-11 (piątek)

Tagi: Pieszo, Zdjęcia, Góry, Strona główna
Miejscowości: Janowice Wielkie, Mysłakowice
Województwa: Dolnośląskie

Wstęp

Kolejny raz będąc w Jeleniej Górze nie mogłem nie wybrać się na punkt widokowy na Sokoliku. W końcu jest to moja nowa jesienna tradycja.

Opis trasy

Szczegóły

Dojazd do Jeleniej Góry

Wybraliśmy popołudniowy bezpośredni pociąg, który akurat nie jechał przez Leszno tylko przez Jarocin.

Charakterystyczne 3 domy na trasie do Jarocina (107.4287109375 kB)

Gdy słońce zaświeciło z za chmur wyciągnąłem aparat aby spróbować zrobić jakieś zdjęcia. Wiem, że zdjęcia z pociągu nie są najlepsze ale warunki były bardzo ciekawe.

Rzeka Warta popołudniem (112.2490234375 kB)

Dotarliśmy późnym wieczorem do noclegu. Musiałem jeszcze coś do pracy porobić.

Wschód na Sokoliku

Wstawanie nie było łatwe. Zwłaszcza, gdy do północy jeszcze pracowałem.

Widok na Trzcińsko i Góry Kaczawskie (169.7431640625 kB)

Ruszyliśmy pociągiem około 5:40 i 14 minut później byliśmy już w ciemnym Trzcińsku. Pamiętam jak się czułem gdy byłem tam pierwszy raz sam.

Poranny widok na Góry Kamienne (64.7421875 kB)

Ostatni raz na Sokoliku byłem 5 miesięcy temu.

Krzyżna Góra (194.3759765625 kB)

Tym razem oprócz Olympusa byłem z pełnoklatkowym Sony. Chciałem je przetestować podczas "właśnie takiej" (statyw, punkt widokowy) fotografii.

Wschodzące słońce (68.5888671875 kB)

W tym momencie nie pamiętam ile już razy byłem na wschodzie na Sokoliku.

Stacja kolejowa w Janowicach Wielkich (107.728515625 kB)

Chociaż Tomek (Jelenia jest Spoko) bywa tam nieporównywalnie częściej.

Złoty wschód (103.2666015625 kB)

Jak w temacie wpisu - mgiełek nie było. Mgiełki zawsze pomagają w zdjęciach, są ciekawsze i zmienne. Każde zdjęcie się wtedy różni od siebie.

Promienie słońca docierają do Jeleniej Góry (111.4697265625 kB)

To właśnie okolice Dziwiszowa są najciekawiej oświetlane w zimie gdy akurat jest śnieg.

Widok w stronę Dziwiszowa (113.529296875 kB)

Szukałem ciekawych elementów do zdjęć. Wydawało mi się, że zdjęcia pól (detali) w dolinie mogą być ciekawe, jednak chyba musiałbym je ponownie przerobić, lepiej usuwając zanieczyszczenie powietrza.

Pola niedaleko Wojanowa (147.8291015625 kB)

Same Karkonosze były w chmurach w tym momencie.

Podnóże Karkonoszy (79.5498046875 kB)

Około 7:50 zaczęliśmy schodzić. Sam wiem, że potrzebuję około godziny aby dostać się na pociąg powrotny z Trzcińska do Jeleniej Góry aby zdążyć na śniadanie.

Szlak zejściowy z Sokolika do Trzcińska (285.0625 kB)

Kiedyś pociągi były znacznie lepiej dopasowane do takich porannych wycieczek. Wolałbym aby pociąg przyjeżdżał po 9:30.

Kamień z mchem (199.9931640625 kB)

Tamron 28-75/2.8 na pełnej klatce daje całkiem ładne rezultaty rozmywając tło. Zauważam, że rozmycie też się przydaje w fotografii krajobrazowej.

Leśna ścieżka (245.056640625 kB)

Znalazłem dwa muchomory podczas zejścia. Zdjęcie tego drugiego według mnie jest ciekawsze.

Leśny grzyb (169.2197265625 kB)

Wydostaliśmy się z lasu i spróbowałem wykorzystać możliwości robienia zdjęć z bliska. Umieściłęm aparat w trawie, zrobiłem zdjęcia a rezultat mnie urzekł.

Rozmyta rosa (155.3466796875 kB)

Światło odbijające się od kropelek rosy generowało bardzo ładny efekt.

Dom w Trzcińsku (167.998046875 kB)

Poświęciłem kilka minut na robienie zdjęć i nie zauważyłem, że zostało 10 minut do odjazdu pociągu. Musieliśmy się pospieszyć.

Rozmyta rosa (186.8916015625 kB)

Przeszliśmy przez rzekę Bóbr.

Most nad Bobrem (151.6640625 kB)

Zbliżaliśmy się do stacji, która jest oddalona 700m od centrum wsi.

Dom wzdłuż szlaku do przystanku kolejowego (271.37890625 kB)

Zrobiłem jeszcze kilka zdjęć ale dopiero w bliskiej okolicy przystanku kolejowego miałem ciekawsze pomysły na zdjęcia.

Ostatni widok na Sokolik (167.666015625 kB)

Bardzo lubię zdjęcia z motywem drogi jako lini wiodącej. Droga, szlak z przystanku kolejowego do centrum wsi to jeden element. Dodatkowo miałem tutaj rząd drzew, które powoli dostawały jesienne kolory, i one były drugim elementem zdjęć, które chciałem teraz zrobić.

Szlak przy przystanku kolejowym w Trzcińsku (295.1923828125 kB)

Dotarliśmy minutę przed odjazdem pociągu.

Szlak przy przystanku kolejowym w Trzcińsku (342.6279296875 kB)

Po powrocie zjedliśmy śniadanie i sprawdziłem opcje transportowe na poźniej gdyż ten poranek to był tylko mały fragment z planów na dzisiaj.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-02-19, czyli 131 dni później.