Okolica Wierzonki rowerem

pierwszy wyjazd rowerem 'za miasto' po zluzowaniu ograniczeń epidemii koronawirusa

Aleksander Kwiatkowski, 2020-04-25 (sobota)

Tagi: Strona główna, Rower
Miejscowości: Poznań, Swarzedz, Czerwonak
Województwa: Wielkopolskie

Wstęp

Tego dnia pogoda nie była na tyle słoneczna i rano było dość chłodno dlatego nie ruszyłem z Maciejem od rana rowerem. W południe jednak postanowiliśmy wyruszyć rowerami w okolicę Puszczy Zielonki.

Opis trasy

Szczegóły

Widok na Ostrów Tumski (156.1064453125 kB)

Przez koronawirusa jeszcze się boję jeździć pociągiem dlatego "z" oraz "do" Poznania musieliśmy dojechać rowerem. Ogranicza to mocno zasięg ale jazda przez miasto bardziej mnie męczy psychicznie.

Okolica Cybiny (191.9228515625 kB)

Jeżdżę rowerem gdyż mnie psychicznie relaksuje jak jadę przez wsie i pola. Nie chce jeździć po to aby uważać na inne samochody, ludzi i również rowerzystów.

Wjazd do Wierzenicy (214.1611328125 kB)

Po za miastem rowerzyści w mojej ocenie są bardziej przewidywalni. Teraz w mieście, w mojej ocenie, ogrom zachowuje się nieodpowiedzialnie.

Domy w Wierzenicy (153.07421875 kB)

Zaciekawiło mnie osiedle apartamentów zbudowane na terenie jakieś starej fabryki przy ulicy Sośnickiej, obok której jest Jezioro Swarzędzkie

Pole niedaleko Wierzenicy (157.6064453125 kB)

Dotarliśmy do Kobylnicy do której normalnie bym dojechał w 15 minut pociągiem.

Kościół w Wierzenicy (221.423828125 kB)

Następnie drogą asfaltową kierowaliśmy się do Wierzenicy, gdzie ostatnio byłem jesienią.

Kwitnący rzepak (182.609375 kB)

Bardzo mi się podoba ta wieś. Jest bardzo spokojna i dzięki położeniu przy drodze alternatywnej jest tu głównie ruch samochodowy samych mieszkańców.

Droga do Kicina (266.44921875 kB)

Zatrzymaliśmy się na chwile przy kościele. Miałem przy sobie pełnoklatkowe Sony A7R z Tamronem 28-75. Chciałem przetestować ten zestaw w terenie podczas wycieczki rowerowej - miałem go w plecaku.

Kwitnące drzewo (222.8388671875 kB)

Ruszyliśmy na wschód do Wierzonki, która miała być naszym granicznym celem.

Kwitnące drzewo (122.916015625 kB)

Zauważyłem drogę gruntową, którą można dostać się do Mielna. Bardzo mi się podobała ta droga dzieląca pola.

Dom w Mielnie (164.123046875 kB)

Początkowo planowałem dłuższą trasę, jednak obawiając się jakości drogi i przez własną zachowawczość wolałem nie wymyślać. W Mielnie rozpoczęliśmy część powrotną.

Świeże pole w Mielnie (131.6416015625 kB)

Droga powrotna była łatwiejsza gdyż jechaliśmy z wiatrem. Jechaliśmy dość szybko gdyż okolica była troszkę mniej interesująca - jest to północno-wschodnia sypialnia Poznania.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-04-29, czyli 4 dni później.