Myślałem, że będzie ładniej

ciężki wyjazd z Torunia, piaski, średnio ciekawe wsie

Aleksander Kwiatkowski, 2020-06-04 (czwartek)

Tagi: Rower, Z sakwami, Strona główna
Miejscowości: Brodnica
Województwa: Kujawsko-pomorskie

Wstęp

Od początku roku planowałem długi rowerowy wyjazd. Plany planami a rzeczywistość rzeczywistością. Chciałem z Torunia dojechać do Suwałk zwiedzając Warmię, Mazury, Podlasie oraz inne mniej popularne i mniej znane regiony.

Widok na Wisłę w Toruniu (156.8974609375 kB)
Widok na Wisłę w Toruniu
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f7.1 1/200 s ISO200

Oczywiście się nie udało tego dokonać, jednak udało się zrobić coś innego.

Opis trasy

Szczegóły

Początkowo miał być to prawie tygodniowy wyjazd jednak nigdy nic nie jest tak, jak powinno to być. Musiałem wrócić do Poznania w niedzielę wieczorem i dlatego ograniczyliśmy wyjazd. Poprzesuwałem urlop tak abym mógł wyjechać jeszcze na krótką wycieczkę n święto Bożego Ciała.

Stare miasto w Toruniu (168.6494140625 kB)
Stare miasto w Toruniu
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f7.1 1/200 s ISO200

Początkowo chciałem ruszyć w trasę już w Gniewkowie, gdyż kiedyś tutaj już byłem rowerem. Jednak po przemyśleniu postanowiliśmy dojechać do końca trasy pociągu regionalnego i wysiąść na stacji Toruń Główny.

Mały most nad Strugą Toruńską (261.0234375 kB)
Mały most nad Strugą Toruńską
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f5.0 1/100 s ISO200

Przejazd pociągiem odbył się bez istotnych wydarzeń. Zbliżając się do Torunia jechaliśmy przez las, w którym gleba wydawała się być bardzo sucha. Sądzę że drzewa maksymalnie wykorzystują dostępną wilgoć.

Łąka rumiankowa (165.185546875 kB)
Łąka rumiankowa
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 31mm f8.0 1/250 s ISO200

Stacja Toruń Główny jest położona po drugiej stronie Wisły. Dlatego najpierw musieliśmy przejechać przez most, który akurat teraz był w remoncie. Zdenerwowaliśmy kilku kierowców samochodów gdyż jechaliśmy jezdnią a nie prowadziliśmy rowery poboczem (w czasie remontu nie można było jechać tam rowerem).

Drzewo i ule (182.8154296875 kB)
Drzewo i ule
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 100mm f4.5 1/250 s ISO200

Dotarliśmy na ścieżkę rowerową wzdłuż Wisły i jechaliśmy ją dalej na wschód. Naszym celem było opuszczenie Torunia i znalezienie się na zielonym szlaku rowerowym w stronę Golubia-Dobrzynia.

Okolice leśniczówki niedaleko Młyńca Pierwszego (243.884765625 kB)
Okolice leśniczówki niedaleko Młyńca Pierwszego
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 21mm f4.0 1/60 s ISO200

To nie było proste. W centrum ścieżki są całkiem dobrze położone i samo miasto jest ładne, jednak im dalej na wschód tym więcej tego, co najbardziej nie lubię w miastach. W centrum są zabytki, jest jakaś architektura, a na obrzeżach nikt się specjalnie nie interesuje aby było ładnie.

Okolice leśniczówki niedaleko Młyńca Pierwszego (180.1767578125 kB)
Okolice leśniczówki niedaleko Młyńca Pierwszego
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 25mm f6.3 1/160 s ISO200

Jechaliśmy wzdłuż drogi przelotowej która wyraźnie definiuje okolicę.

Pojawiła mi się taka myśl. Czasami się słyszy, że miasto X jest bardzo ładne. Ten kto spróbuje wyjechać rowerem z miasta X wtedy będzie mógł obiektywnie ocenić czy dane miasto jest ładne czy nie jest.

Strumień w lesie niedaleko Elgiszewa (255.5087890625 kB)
Strumień w lesie niedaleko Elgiszewa
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f4.5 1/80 s ISO200

Nie chce tak pisać źle o Toruniu gdyż ostatecznie udało się nam z niego wyjechać. Tylko w jednym miejscu zmuszony byłem szukać skrótu przez ulicę Działową a tak wzdłuż drogi 15 były całkiem dobre ścieżki rowerowe.

Droga przez Elgiszewo (178.224609375 kB)
Droga przez Elgiszewo
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 35mm f6.3 1/200 s ISO200

Gdy patrzę teraz na mapę to wiem, że to szukanie szlaku to była moja wina. Jest zaznaczony zielony szlak rowerowy którym powinniśmy jechać ale nie zrobiliśmy tego.

Jezioro Okonin (142.1591796875 kB)
Jezioro Okonin
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f8.0 1/250 s ISO200

Dotarliśmy do drogi 552. Jeszcze tylko około półtora kilometra i mogliśmy jechać po zielonym szlaku rowerowym z dala od ruchu.

Droga do Jedwabna podobała mi się. Brakowało w niej tylko starszych domów ale nie można oczekiwać tego od miejscowości położonej tak blisko większego miasta.

Widok na Drwęcę (159.1005859375 kB)
Widok na Drwęcę
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 38mm f5.6 1/125 s ISO200

Podobał mi się zjazd do wsi Młyniec Pierwszy. Sama miejscowość była raczej ładna. Trudno mi coś więcej napisać. Po jej opuszczeniu wjechaliśmy w las, w którym jechaliśmy przez 7km do Elgiszewa.

Podobała mi się osada Kępa, gdzie zrobiłem zdjęcie krzyża.

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu (123.1865234375 kB)
Zamek w Golubiu-Dobrzyniu
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 16mm f6.3 1/160 s ISO200

Wkroczyliśmy w las w dość monotonną, ale bardzo uspokajającą, ścieżkę. Jechaliśmy po drodze szutrowo-gruntowej, po obu stronach nas był gęsty las. W głowie miałem świadomość sąsiedztwa Drwęcy, której absolutnie nie widzieliśmy. Możliwe, że gdybyśmy skręcili w jakąś drogę na prawo to byśmy się dostali w jej otoczenie ale nie mieliśmy czasu na takie eksperymenty.

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu (147.1376953125 kB)
Zamek w Golubiu-Dobrzyniu
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f8.0 1/250 s ISO200

Zobaczyliśmy dom w środku lasu. To chyba nie była leśniczówka ale nie jestem tego pewien.

Widok na Golub-Dobrzyń (186.689453125 kB)
Widok na Golub-Dobrzyń
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 100mm f4.0 1/200 s ISO200

Opuściliśmy las w Elgiszewie mając jakiś widok w stronę doliny Drwęcy.

Droga do wsi Płonko (233.8193359375 kB)
Droga do wsi Płonko
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 12mm f4.5 1/80 s ISO200

Dołączyliśmy do drogi 569. Zostało nam 10km do Golubia-Dobrzynia, co było naszym pierwszym głównym przystankiem. Kolejnym miała być Brodnica, obok której mieliśmy zarezerwowany pierwszy nocleg tego wyjazdu.

Okolice Półwiesku Małego (226.0537109375 kB)
Okolice Półwiesku Małego
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 25mm f6.3 1/160 s ISO200

Sama trasa do Golubia-Dobrzynia była mało interesująca. Oprócz miejsca z widokiem na Drwęcę raczej nie przekonywałbym nikogo aby ją przejechać rowerem.

Zielona droga (221.3544921875 kB)
Zielona droga
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 100mm f4.0 1/160 s ISO200

Trochę podobały mi się starsze domu przy wjeździe do Golubia-Dobrzynia. Sam dojazd na zamek z tej strony miasta nie był najprostszy. Czekał na nas podjazd.

Zadzwoniłem do noclegu upewnić się czy wszystko jest aktualne. Nie chciałem aby były jakiekolwiek problemy pod koniec pierwszego dnia, który często jest cięższy - wczesne wstawanie i przejazd pociągiem.

Dom we wsi Łapinóżek (135.7265625 kB)
Dom we wsi Łapinóżek
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 54mm f5.6 1/200 s ISO200

Zjechaliśmy do centrum szukając sklepu i wyjazdu w stronę Brodnicy.

Opuściliśmy Golub-Dobrzyń drogą 534 na wschód. Patrząc na mapę OSM chciałem jechać po drodze w pobliżu Drwęcy nie sprawdzając stanu tej drogi w innych mapach. Okazało się, że jest to droga piaskowo-szutrowa a widok na rzekę jest dość słaby.

Robiło się już ciepło a ja stawałem się trochę już zmęczony. Zacząłem zastanawiać się czy wybrana trasa to był dobry pomysł. Jazda pod lekki wiatr była nieznacznie trudniejsza. To nie było bardzo zauważalne, ale w połączeniu ze słabą jakością drogi, ciepłem, sakwami, czułem się bardziej zmęczony niż podczas standardowej jazdy. Chciałem już opuścić tą drogę gruntową i znaleźć się na asfalcie.

Kot we wsi Łapinóż (108.8828125 kB)
Kot we wsi Łapinóż
E-M1MarkII, OLYMPUS M.75mm F1.8, 75mm f1.8 1/2500 s ISO200

Dotarliśmy do asfaltu ale to było tylko na chwilę. Zdecydowaliśmy się jechać w lewo myśląc, że asfalt będzie położony dalej lecz po chwili jazdy nie było sensu się wracać. Wiedzieliśmy, że jeszcze chwila i będziemy mogli szybciej i sprawniej jechać.

Widok z noclegu w stronę Zbiczna (125.2109375 kB)
Widok z noclegu w stronę Zbiczna
E-M1MarkII, OLYMPUS M.12-100mm F4.0, 24mm f6.3 1/160 s ISO200

Dotarliśmy do asfaltu przy wsi Płonne. Zatrzymaliśmy się przy sklepie w Półwiesku Dużym. Sprawdziłem mapę aby zobaczyć dalszą trasę. Zostało nam 12km spokojnej trasy zielonym szlakiem rowerowym do drogi 560, którą bezpośrednio dojedziemy do Brodnicy.

Wioski jakoś nie były specjalnie ciekawe. Raczej takie zwyczajne, trochę podmiejskie, trochę rolnicze. Przypominały mi południową Wielkopolskę. Tak zbyt wszystko uporządkowane ale nie nazwałbym tego "wizualnie atrakcyjne".

Kot noclegowy (88.78125 kB)
Kot noclegowy
E-M1MarkII, OLYMPUS M.75mm F1.8, 75mm f1.8 1/160 s ISO800

Bardzo mnie zaciekawiły ruiny jakiegoś budynku dworskiego w Radzikach Małych. Chyba najciekawszym miejscem było obniżenie terenu przed Łapinóżkiem. Gdzieś tu w okolicy była kiedyś linia wąskotorowa do Wojnowa (południe).

W Łapinóżu spotkałem koty odpoczywające na chodniku.

Kot noclegowy (148.4013671875 kB)
Kot noclegowy
E-M1MarkII, OLYMPUS M.75mm F1.8, 75mm f1.8 1/160 s ISO1600

Dotarliśmy do Osieka i skręciliśmy na północ jadąc już bezpośrednio do Brodnicy. Zostało nam 10km.

Kot noclegowy (110.328125 kB)
Kot noclegowy
E-M1MarkII, OLYMPUS M.75mm F1.8, 75mm f1.8 1/40 s ISO320

Mieliśmy teraz lekki zjazd. Dotarliśmy do centrum gdzie wybraliśmy miejsce aby coś zjeść. Nasz nocleg był odległy o ok 4km na północ.

Po zjedzeniu odwiedziliśmy sklep i z zapasami ruszyliśmy do noclegu. Okazało się, że nocleg jest znacznie bardziej atrakcyjnym miejscem niż na to wskazywały zdjęcia na stronie. Mieliśmy bardzo ładny widok w stronę północy (i miejscowości Zbiczno).

Kot noclegowy (81.6357421875 kB)
Kot noclegowy
E-M1MarkII, OLYMPUS M.75mm F1.8, 75mm f2.0 1/100 s ISO800

Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-06-18, czyli 14 dni później.