Powrót przez Przełęcz Jugowską do Schroniska Orzeł

depresyjne jesienne sudeckie wioski

Aleksander Kwiatkowski, 2014-01-05 (niedziela)

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry, Najlepsze
Miejscowości: Pieszyce, Walim, Nowa Ruda
Województwa: dolnośląskie
Krainy: Góry Sowie, Obniżenie Noworudzkie

Mapa

🥾 pieszo📍 14 km⏱️ 6 h
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

W tym momencie zaczęliśmy powoli wracać do centrum Gór Sowich, aby później robiąc pętle wrócić do miejsca, w którym zostawiliśmy samochód.

Opis trasy

Dzień rozpoczęliśmy wyruszając na południe z Kamionek. Początkowo szlak wyglądał jak spacer z lekkim podejściem po późno-jesiennym lesie. Szlak to taki odpowiednik "na skróty" do położonej obok drogi dla samochodów.

Okolica Przełęczy Jugowskiej (191.1630859375 kB) Pentax K-5, Pentax Limited 15mm f4, 15mm f6.3 1/125 s ISO800
Okolica Przełęczy Jugowskiej

Gdy już byliśmy w pobliżu Przełęczy Jugowskiej zrobiło się znacznie bardziej mgliście. Zeszliśmy coś zjeść do schroniska Zygmuntówka.

Biedronka w styczniu (100.24609375 kB) Pentax K-5, Pentax FA 50mm Macro, 50mm f4.5 1/160 s ISO3200
Biedronka w styczniu

Po chwili ruszyliśmy dalej zielonym szlakiem w stronę Jugowa. Trochę przeszliśmy ulicą Fabryczną w kierunku Ludwikowic Kłodzkich, jednak skręciliśmy dość szybko na zachód. Teraz szliśmy czarnym szlakiem rowerowym.

Dom w Sowinie (244.833984375 kB) Pentax K-5, Pentax FA 50mm Macro, 50mm f7.1 1/60 s ISO400
Dom w Sowinie

Nie wiem czy była to najlepsza decyzja. Szlak rowerowy jest idealny do roweru, ubita droga, raczej sensownie płasko i tak przez las 2.5km. Trochę nudne to było.

W Sowinie ruszyliśmy na północ w kierunku Sokolca. Pamiętam że podejście było trochę nużące dla mnie. Po pewnym czasie dotarliśmy do schroniska Orzeł.

Niektóre budynki to prawdziwa ruina (212.1611328125 kB) Pentax K-5, Pentax FA 50mm Macro, 50mm f2.8 1/125 s ISO200
Niektóre budynki to prawdziwa ruina

Warunki subiektywnie bardzo dobre, jednak nie zrozumiałem jak to może być, że ludzie do późna latają po korytarzu i hałasują. W nocy spadł lekki śnieg, ale rano już go nie było.

Wnioski

Inne to ruina ale mniejsza (245.494140625 kB) Pentax K-5, Pentax FA 50mm Macro, 50mm f5.6 1/250 s ISO400
Inne to ruina ale mniejsza

Czy te tereny są depresyjne? O tej porze roku mogą być. Góry Sowie są chyba terenem z którego najwięcej osób się wyniosło. Najwięcej widziałem opuszczonych domów.


Powiązane wpisy


← Poprzedni Przez Wielką Sowę do Kamionek
Galeria
Następny → Powrót do Głuszycy