Prawie-zima na Trójgarbie

smutna jesień w dolinie, mgła i szron na górze

Aleksander Kwiatkowski, 2020-01-18 (sobota)

Tagi: Pieszo, Strona główna, Najlepsze
Miejscowości: Stare Bogaczowice, Czarny Bór, Szczawno-Zdrój
Województwa: dolnośląskie
Krainy: Góry Wałbrzyskie

Najciekawsze miejsca

Mapa

🥾 pieszo📍 15 km⏱️ 6 h🌤️ 1 °C
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Mieliśmy całą sobotę na długi spacer. Początkowo chciałem przejść przez Chełmiec do Boguszowa-Gorce.

Patrząc na możliwe opcje postanowiłem zmodyfikować plan. Wydawało mi się, że lepszą opcją byłoby przejść przez Trójgarb, gdzie w 2018 postawiono dużą wieżę widokową.

Stary dom w Szczawnie Zdrój (293.8876953125 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f2.8 1/60 s ISO125
Stary dom w Szczawnie Zdrój

Szczegóły

Stary dom w Szczawnie Zdrój (267.232421875 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f2.8 1/60 s ISO500
Stary dom w Szczawnie Zdrój

Pogoda była bardzo brzydka - było szaro i nudno. Na szczęście nie padał deszcz. Siedzenie w bazie nie było żadną opcją dla nas. Nie przyjechaliśmy tu po to. Pomimo braku optymistycznych myśli ruszyliśmy zgodnie z wybraną trasą.

Stary dom w Szczawnie Zdrój (177.4521484375 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 63mm f4.0 1/30 s ISO200
Stary dom w Szczawnie Zdrój

Ruszyliśmy przez centrum Szczawna Zdrój i Park Szwedzki. Następnie kierowaliśmy się na zachód aleją Spacerową. Jest tam kompleks Dworzysko - jest to połączenie hotelu, restauracji, agroturystyki i centrum jazdy konnej.

Konie w Dworzysku (179.69140625 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 210mm f4.0 1/250 s ISO2000
Konie w Dworzysku

Według mapa-turystyczna.pl szliśmy żółtym szlakiem pieszym, a według mapy UMP był to czerwony szlak rowerowy.

Według mnie droga ta faktycznie idealnie pasowała na rower - płaski teren z widokiem na niezbyt duże pagórki. Zastanawiałem się jak tu będzie wiosną, jak tu bywało zimą i czy już nigdy nie zobaczymy tutaj śniegu leżącego dłużej niż kilka dni.

Zółw z pnia drzewa (292.5361328125 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 56mm f4.0 1/25 s ISO200
Zółw z pnia drzewa

Robiłem zdjęcia dwoma aparatami (Olympus M1m2 i Sony A7R). Teoretycznie oba miały ustawioną dokładnie tą sama godzinę, jednak Sony miał włączony czas letni/zimowy przez co występowała różnica w czasie zrobienia zdjęcia. Przerabiając zdjęcia ustawiam nazwę pliku JPG aby zawierała datę i godzinę, co mi znacząco ułatwia sortowanie i rozwiązuje problem nadpisywania w przypadku zmiany karty.

Droga przez las (do Lubomina) (219.3173828125 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 65mm f4.0 1/10 s ISO200
Droga przez las (do Lubomina)

W przypadku tras pieszych zdjęcia są moimi głównymi notatkami. Patrzenie na nie pomaga mi przypomnieć wszystko co było istotnego i napisać wpis. Teraz gdy zdjęcia są pomieszane ze sobą jest to znacząco utrudnia.

Okolice Lubomina (131.73046875 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/320 s ISO100
Okolice Lubomina

Gdy chodziłem to miałem sporo przemyśleń w głowie, tego co mógłbym tutaj napisać, a pomimo upływu tylko jednego tygodnia, trudno jest mi wymyśleć więcej. Mała głupia pierdoła powoduje, że trudniej mi połączyć wspomnienia i wyciągnąć informacje ukryte gdzieś w głowie. Powininem zrobić notatki wcześniej ale nie chciało mi się.

Zbliżając się do Lubomina (203.99609375 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f2.8 1/400 s ISO100
Zbliżając się do Lubomina

Poruszaliśmy się w okolicy starej linii kolejowej. Była ona "skrótem" omijającym Wałbrzych. Gdy Wałbrzych generuje spory potok pasażerów to raczej nie ma sensu zachowywanie alternatywnych połączeń kolejowych.

Kot w Lubominie (214.2216796875 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 210mm f4.0 1/40 s ISO200
Kot w Lubominie

Zbliżaliśmy się do Lubomina. Szukałem czegokolwiek ciekawego, czegoś czemu mógłbym zrobić zdjęcie. Może to kwestia dnia, pogody, może to ta pora roku, może mój nastrój teraz podczas pisania, ale tą miejscowość zapamiętałem jako nudną i nijaką.

Opuszczając Lubomin zielonym szlakiem (263.8291015625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f4.0 1/160 s ISO200
Opuszczając Lubomin zielonym szlakiem

Nie widzieliśmy wieży na Trójgarbie. Mgła przykryła całą górę, do której mieliśmy około 2.5km spaceru.

Nudny las pod Trójgarbem (394.71875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f4.0 1/60 s ISO200
Nudny las pod Trójgarbem

Podchodząc widzieliśmy biedne domy obok których były zaparkowane samochody. Nie były one jakieś wyjątkowe, jednak nie pasowały do biedy budynków mieszkalnych. Może dlatego, że często samochód jest wyznacznikiem standardu, albo może nie ma sensu przesadnie inwestować w swój dom w tych okolicach.

Pierwszy szron (174.1875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/50 s ISO200
Pierwszy szron

Delikatnie zaczął padać śnieg. O tyle w dolinie szybko się on roztapiał, tak my tu powoli zyskiwaliśmy metry wysokości. Widzieliśmy jak krajobraz się stopniowo zmienia. Jak się później okazało 200m wysokości to bardzo duża różnica.

Pierwsze spotkanie z mgłą (250.0341796875 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/80 s ISO100
Pierwsze spotkanie z mgłą

Mgła w połączeniu z zimnem tworzyła szron na drzewach. Na ziemi leżał też delikatny świeży śnieg.

Drugie spotkanie z mgłą (238.822265625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/80 s ISO250
Drugie spotkanie z mgłą

Krajobraz zmieniał się stopniowo. Absolutnie nie myślałem, że tego dnia będę w stanie zrobić takie zdjęcia - jak połączenie szronu, śniegu i mgły stworzy wyjątkowo klimatyczną scenerię.

Zimowy las (220.9970703125 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/80 s ISO250
Zimowy las

Zrobiłem bardzo dużo zdjęć. Operując odpowiednio kontrastem dzięki mgle można uzyskać bardzo ciekawe rezultaty.

Przed Trójgarbem (326.07421875 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f2.8 1/250 s ISO100
Przed Trójgarbem

Zbliżaliśmy się do wieży widokowej. Usiadłem z Krzychem pod wiatą. Było kilka osób które piekły kiełbaski nad ogniskiem. Nie myślałem, że to miejsce jest tak popularne.

Widok w stronę Marciszowa (183.064453125 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 36mm f5.6 1/80 s ISO100
Widok w stronę Marciszowa

Krzychu powiedział mi, że nie warto iść na wieżę widokową. Był przed chwilą i nie widział nic oprócz białego koloru mgły. Zaczęliśmy jeść cukierki (tylko to mieliśmy przy sobie) i pić herbatę.

Widok na Chełmiec (289.3154296875 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f5.0 1/80 s ISO100
Widok na Chełmiec

Po chwili przyszedł ktoś i powiedział nam, że jest bardzo ładny widok z wieży - mgła się przesunęła. Zebraliśmy się i weszliśmy ponownie. Przyznam, że gdybym nie wszedł na wieżę to byłbym bardzo zły na siebie. Widoki pomimo pogody były bardzo ładne.

Wieża widokowa na Trójgarbie (192.47265625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f5.6 1/80 s ISO100
Wieża widokowa na Trójgarbie

Udało mi się zrobić tyle zdjęć, że wybranie jakie tutaj umieścić nie jest czymś prostym. Już w tym momencie wiedziałem, że wyjazd mogę uznać za udany.

Warstwy drzew (189.7421875 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 210mm f4.0 1/200 s ISO200
Warstwy drzew

Spędziłem na wieży około 20 minut. Powrót był związany z pewnymi błędami organizacyjnymi. Pociąg powrotny mieliśmy za ponad 3 godziny, nie zrobiliśmy zapasów w sklepie i nie mogliśmy znaleźć na mapie żadnego sklepu w Witkowie.

Kręta droga (146.8388671875 kB) Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 115mm f4.0 1/100 s ISO200
Kręta droga

Witków, według mapy, jest oddalony o półtora godziny drogi. I tam byśmy musieli czekać kolejne półtora godziny na stacji kolejowej. Przyznam się, że nie sprawdziłem pociągów powrotnych.

Skrzyżowanie ścieżek (348.19921875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 20mm f4.0 1/40 s ISO200
Skrzyżowanie ścieżek

Podczas schodzenia Krzychu znalazł na mapach google sklep, który powinien być otwarty dzisiaj do 15-tej. Zgodnie z planem powinniśmy być przy nim 15 minut przed jego zamknięciem. To był wtedy dla nas główny cel.

Jeszcze lepsza droga na rower (259.724609375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 47mm f4.0 1/250 s ISO200
Jeszcze lepsza droga na rower

Zejście z Trójgarbu nie było łatwe. Musiałem uważać aby się nie poślizgnąć. Zabranie kijków było dobrym pomysłem.

Dotarliśmy do drogi asfaltowej. Drogi, która była jeszcze lepsza na rower. Zerowy ruch samochód, idealny asfalt i góry w okolicy.

Droga do Witkowa Śląskiego (309.4677734375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f4.0 1/200 s ISO200
Droga do Witkowa Śląskiego

Kierowaliśmy się na zachód do Witkowa Śląskiego. Krajobraz ponownie uderzył swoją szarością.

Okolica Witkowa Śląskiego (172.5517578125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/200 s ISO200
Okolica Witkowa Śląskiego

Zdążyliśmy dotrzeć do sklepu gdzie zrobiliśmy zapasy mało zdrowego jedzenia. Musieliśmy jakoś wytrzymać tą godzinę oczekiwania za pociągiem.

Idąc tak przez Witków ponownie miałem przemyślenia o dolnoślaskich wioskach. Od zachodnich sąsiadów powinniśmy uczyć się tego, że warto aby były one ładne i spójne. W mojej ocenie znacznie ładniejsze są biedne miejscowości, o których świat zapomnał, niż mieszanie się styli: biedne domy, nowe domy, brak ładu. Tego dnia Witków był dla mnie brzydki. Oczywiście gdyby spadł śniej byłoby inaczej.

Szukając sklepu w Witkowie Śląskim (132.6953125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f4.0 1/320 s ISO200
Szukając sklepu w Witkowie Śląskim

Dotarliśmy na przystanek kolejowy gdzie musieliśmy czekać godzinę. Patrzyliśmy na dom, który kopcił bardziej niż inne, na niepasujące budynki. Zima by mogła przykryć wiele naszej brzydoty.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-01-29, czyli 11 dni później.


← Poprzedni Dotarcie do Szczawna-Zdrój
Galeria
Następny → Wokół Zbiornika Bukówka