Mgły nad Rzepedzią

przez kilka dni było raczej pochmurnie lecz pogoda się zmieniła i tak niskie temperatury oraz brak chmur przyczyniły się do powstania mgiełek

Aleksander Kwiatkowski, 2020-08-21 (piątek)

Tagi: Zdjęcia, Góry, Strona główna
Miejscowości: Komańcza
Województwa: podkarpackie
Krainy: Beskid Niski

Mapa

🚶 spacer📍 1 km⏱️ 2 h🌤️ 14 °C
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

To będzie bardzo krótki wpis gdyż jedyne co zrobiłem to po przebudzeniu się wyruszyłem w krótki spacer w okolicy noclegu.

Ostatni domek w Rzepedzi (217.1376953125 kB) Sony A7 III, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/80 s ISO1600
Ostatni domek w Rzepedzi

Szczegóły

Tak naprawdę obudziłem się trochę wcześniej jednak nie chciało mi się wstawać. Widziałem jak wygląda sytuacja na zewnątrz i postanowiłem, że ruszę później.

Pajęczyna pod słońce (243.55078125 kB) Sony A7 III, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f5.0 1/250 s ISO100
Pajęczyna pod słońce

Nie chciałem iść daleko, gdyż byłem prawie pewien, że to właśnie tylko w dolinie (byłem na 550m n.p.m.) są mgiełki.

Może gdybym przeszedł się na Rzepedkę zobaczyć widok w kierunku północy to bym coś więcej zobaczył ale prawdę mówiąc to nie chciało mi się.

Mgły w dolinie (100.7724609375 kB) Sony A7 III, Sigma 100-400mm f5-6.3, 400mm f9.0 1/80 s ISO100
Mgły w dolinie

Mgły zmieniały się bardzo powoli. Można nawet powiedzieć, że dla mnie one jako obiekt do zdjęć, były trochę nudne.

Wschód na zboczach górskich (194.0732421875 kB) Sony A7 III, Sigma 100-400mm f5-6.3, 276mm f8.0 1/125 s ISO100
Wschód na zboczach górskich

Najciekawszy moment pojawił się tuż po wschodzie, gdy słońce pojawiło się nad "horyzontem", a raczej nad okolicznymi górami.

Trawa o poranku (171.494140625 kB) Sony A7 III, Sigma 100-400mm f5-6.3, 400mm f8.0 1/500 s ISO250
Trawa o poranku

Bardzo podobała mi się trawa z kropelkami. Chciałem zrobić zdjęcia pod słońce jednak rezultaty średnio mi się podobały. Może gdyby to była nieścięta trawa rezultaty były by lepsze ale nie ma sensu gdybać.

Konik polny (121.431640625 kB) Olympus M1m2, Olympus 60mm Macro, 60mm f7.1 1/160 s ISO800
Konik polny

Co charakteryzowało ten cały wyjazd to ilość zdjęć koników polnych jakie zrobiłem. Były one najbardziej aktywne wieczorem ale w nocy i rano stawały się ciche. Tak więc rano nie słyszałem ich ale idąc widziałem jak uciekały czując moje kroki.

Kropelki (102.4716796875 kB) Olympus M1m2, Olympus 60mm Macro, 60mm f4.0 1/640 s ISO250
Kropelki

Próbowałem zrobić kilka zdjęć kropelkom na trawie gdyż wiedziałem, że prawdopodobnie jutro takich warunków już nie będzie.

Rozmyślający konik polny (93.033203125 kB) Olympus M1m2, Olympus 60mm Macro, 60mm f7.1 1/400 s ISO640
Rozmyślający konik polny

Jednak najbardziej podobały mi się robaczki - głównie koniki polne. Zauważyłem pajęczyny i na niektórych były pająki. Niestety nie zostało mi dużo czasu na eksploracje gdyż tego dnia musieliśmy wyruszyć wcześniej.

Pając z ofiarą (161.9970703125 kB) Olympus M1m2, Olympus 60mm Macro, 60mm f5.6 1/80 s ISO640
Pając z ofiarą

Pomimo tego, że byłem z pełno-klatkowym Sony A7III to uważam, że Olympus M1m2 ze obiektywem makro Olympus 60mm był bardzo przydatny. Muszę przetestować obiektyw makro Pentax 50/2.8 i porównać rezultaty.

Małe kropelki (168.22265625 kB) Olympus M1m2, Olympus 60mm Macro, 60mm f8.0 1/640 s ISO640
Małe kropelki

Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-08-31, czyli 10 dni później.


← Poprzedni Popołudnie w Beskidzie Niskim
Galeria
Następny → Bieszczadzka kolej leśna