Koniec lenistwa

czyli przejazd przez Puszczę Zielonkę jako oficjalne rozpoczęcie sezonu rowerowego

Aleksander Kwiatkowski, 2021-04-11 (niedziela)

Tagi: Rowerem
Miejscowości: Pobiedziska, Kiszkowo, Murowana Goślina
Województwa: wielkopolskie
Krainy: Pojezierze Gnieźnieńskie

Mapa

🚴 rowerem📍 46 km⏱️ 4 h☀️ 16 °C
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Wiosna przychodziła powoli. Nnie jeździłem rowerem gdyż wolałem lepsze warunki pogodowe. I tak tego dnia już nie miałem wymówek. Pogoda była wystarczająco dobra i ruszyłem w stronę Puszczy Zielonki.

Szczegóły

Dojechaliśmy pociągiem do przystanku Pobiedziska Letnisko. Chciałem Maciejowi pokazać przejście przez "tamę bobrową" (nie jest chyba bobrowa ale wygląda raczej podobnie) przez rzekę Główną.

Podmokłe tereny Gorzkiego Pola (381.0556640625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 86mm f4.0 1/125 s ISO200
Podmokłe tereny Gorzkiego Pola

Wystarczyło przejechać kilkaset metrów aby wjechać w las i tam wspomniana "tama" była na naszej trasie.

W mojej ocenie jest to najciekawszy element dzisiejszej wycieczki a jednocześnie sprawił największą trudność aby go pokonać.

Wiosna pojawiała się powoli (194.4345703125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f5.0 1/320 s ISO200
Wiosna pojawiała się powoli

Niemrawie pojawiała się w lesie trawa. Sam las jest w mojej ocenie bardzo ładny. Widać, że nie jest on za bardzo zarządzany. Bardzo bym chciał aby pozostało tak dłużej.

Kierowaliśmy się do Gorzkiego Pola. Dotarliśmy do ulicy Morwowej, a dokładniej do skrzyżowania dróg gruntowych, którą można dojechać do Jerzyna.

Skręciliśmy na północ kierując się w stronę Wronczyna. Tam Maciej i ja postanowiliśmy przejechać szybszą pętlę.

Kot w Wronczynie (169.755859375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/50 s ISO200
Kot w Wronczynie

Przejechaliśmy półtora kilometra i skręciliśmy w stronę Bednar.

Gdy dojechaliśmy do Turostówka byliśmy już w połowie "szybkiej pętli". Pomimo przedwiosennej pory roku ta wieś mi się podobała.

W Krześlicach podobały mi się niskie budynki mieszkalne z cegły.

Wróciliśmy do Wronczyna i teraz grupą kierowaliśmy się w stronę Murowanej Gośliny.

Przejechaliśmy 5km do Tuczna po drodze asfaltowej przez las. Jest to jedna z przelotówek przez Puszczę Zielonkę. Samo Tuczno jest bardzo popularną miejscowością dla rowerzystów, którzy lubią popularne ścieżki. W ciepły weekend robią się tutaj tłumy.

Do Pławna było kolejne 5km drogi. Droga była przez las, aczkolwiek była bardzo ruchliwa rowerowo.

Droga z Boduszewa do Przebędowa (229.30078125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 92mm f4.5 1/200 s ISO200
Droga z Boduszewa do Przebędowa

Nie chcąc jechać popularną drogą asfaltową do Murowanej Gośliny podjechaliśmy do Boduszewa.

O tej porze krajobraz pól był wysoce monotonny.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2024-11-03, czyli 1302 dni później.


← Poprzedni Przedwiośnie obok Puszczy Zielonki
Galeria
Następny → Szukając wiosny