Tagi: Kolejowe, Strona główna
Miejscowości: Warszawa, Legionowo, Wieliszew, Nowy Dwór Mazowiecki, Pomiechówek, Nasielsk, Joniec, Baboszewo, Zawidz, Skępe, Kikół, Czernikowo, Obrowo, Lubicz, Toruń, Wielka Nieszawka, Ciechocinek, Gniewkowo, Płońsk, Raciąż, Lipno, Sierpc, Jabłonna, Aleksandrów Kujawski, Aleksandrów Kujawski, Sierpc, Płońsk, Inowrocław
Województwa: mazowieckie, kujawsko-pomorskie
Krainy: Kotlina Toruńska, Wysoczyzna Płońska, Kotlina Warszawska, Pojezierze Dobrzyńskie, Równina Urszulewska, Wysoczyzna Ciechanowska, Równina Inowrocławska, Równina Raciąska
Mapa
Wstęp
Ten weekendowy wyjazd do Warszawy był głównie zaplanowany na właśnie ten dzień. Chciałem przejechać pociągiem przez miejscowości położone na północ od Wisły.
Wiedziałem, że będzie to przejście między mniej rozwiniętymi (to akurat zaleta) mazowieckimi miejscowościami aż do kujawskich wiosek. Trudno mi wytłumaczyć słowami na czym polega różnica w stylach zabudowy. Na Mazowszu często widać domy bez dodatkowej elewacji.
Szczegóły
Początek kwietnia to rzadko kiedy idealna pora roku. Tego dnia pogoda również nie była zbyt dobra. Niebo było raczej zachmurzone. Krajobraz był szary i nudny.
Kierowaliśmy się w stronę Modlina gdzie byłem niecały rok temu.
Droga przez Nasielsk a następnie do Płońska o tej porze roku nie była jakaś zachwycająca.
Za Płońskiem wjechaliśmy w dość duży obszar terenów rolniczych.
Myślałem, że te tereny będą ciekawsze, że będzie coś o czym będę mógł napisać. Niestety były bardzo podobne do siebie. Na mapie jedyne widać jakieś pozostawione tereny leśne a reszta to podobne do siebie wsie.
Może gdybym przejechał rowerem to wybrałbym miejscowości obok których przepływa rzeka, są jakieś jeziora, jednak jeżeli miałbym czas to mam znacznie ciekawsze miejsca na potencjalną wycieczkę rowerową.
Mogę się mylić. Może są jakieś bardziej "autentyczne" i "dzikie" wsie w tym rejonie, ale jeszcze nie dotarły do mnie informacje o nich.
Dotarliśmy do Sierpca. Planowałem kiedyś dojechać tutaj rowerem jadąc z Jabłonowa Pomorskiego ponieważ bardzo dobrze pamiętam i lubię okolice Brodnicy.
Gdy wyjechaliśmy z Sierpca pogoda się poprawiała. Nie wiem czy to przez zmianę pogody ale okolica zaczęła mi się bardziej podobać. Może nie aż tak podobać jak Warmia ale już patrząc na mapę widzimy, że jest tutaj znacznie więcej zbiorników wodnych i teren jest bardziej urozmaicony.
Zbliżaliśmy się do miejscowości Skępe. Z pociągu widziałem jakieś mokradła. Okazało się, że jest to Rezerwat Torfowisko Mieleńskie. To znacznie ciekawsze miejsce niż dziesiątki podobnych do siebie wiosek, które mogliśmy mijać wcześniej.
Po chwili wsie dość szybko również stały się podobne do siebie. Krajobraz stracił swój naturalny klimat. Chmury zmieniły się na bardziej, jakby to powiedzieć, urozmaicone.
Po pół godzinie dojechaliśmy do Torunia. Naszym celem był Ciechocinek. W momencie gdy piszę ten post rewitalizacja połączenia kolejowego do Ciechocinka została potwierdzona. Planowane jest 8 par pociągów "w tygodniu" i 10 par w weekendy.
Po chwili zaczął padać deszcz. Krajobraz znowu stał się szary i nudny.
Ciechocinek to bardzo ciekawa miejscowość. Można powiedzieć, że jest to taki Sopot ale dla starszych ludzi.
Nie mieliśmy dużo czasu tutaj. Miasto było puste po opadach deszczu. W jednej restauracji udało się mi kupić zupę i porozmawiać z maszynistą.
Powrót był bardzo spokojny. W Inowrocławiu przesiadłem się na pociąg IC którym dojechałem do domu. Cieszę się, że przejechałem tą trasę, jednak drugi raz tego nie planuję.
Powiązane wpisy
Wpis ukończono dnia 2025-02-01, czyli 1028 dni później.