Zaskoczony przez ciepłą i wilgotną pogodę

chciałem pagórki, pola przed żniwami; dostałem ciepło, wilgoć i deszcz

Aleksander Kwiatkowski, 2022-07-23 (sobota)

Tagi: Rowerem, Strona główna
Miejscowości: Jabłonowo Pomorskie, Bobrowo, Książki
Województwa: kujawsko-pomorskie
Krainy: Pojezierze Chełmińskie, Pojezierze Brodnickie

Mapa

🚴 rowerem📍 32 km⏱️ 3 h🔥 27 °C
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Bardzo lubię pole zboża przed żniwami. Staje się ono takie blado-żółte i dla mnie to dodatek do ładnego krajobrazu. Tak jak rok temu udało mi się średnio wykorzystać ten okres, tak teraz zaplanowałem aby wykorzystać go lepiej. Jak to zwykle bywa pojawiły się problemy.

Między Jabłonowem a Bukowcem (299.6689453125 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 14mm f6.3 1/160 s ISO200
Między Jabłonowem a Bukowcem

Zmieniając pracę nie bardzo mogłem wziąć długi urlop, a przez upały i susze środowisko było znacznie bardziej suche. Trudniej było wbić się w odpowiednie warunki pogodowe.

Szczegóły

Plan był prosty - ruszyć porannym pociągiem do Jabłonowa Pomorskiego i pojechać przez jakieś wioski. Mogłem jechać w stronę Grudziądza jednak znałem te tereny i wolałem wybrać coś innego. Pomyślałem, że warto by przejechać przez Golub-Dobrzyń i jechać dalej na południe do linii kolejowej, którą wróciłbym do Torunia.

Pole niedaleko Bukowca (235.75390625 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 38mm f7.1 1/250 s ISO200
Pole niedaleko Bukowca

Był to plan idealny. Nawet kupiłem sobie wszystkie bilety kolejowe. Nie wyspałem się jakoś specjalnie bo rzadko wstawałem o 5-tej rano ale to mały szczegół.

Oczywiście patrzyłem często na prognozę pogody, jednak jakoś wydawało mi się, że będzie ona inna. A raczej zakładałem, że bez problemu powinienem przeżyć 26C.

Okolice Lembargu (169.9375 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 28mm f8.0 1/250 s ISO200
Okolice Lembargu

Na początku musiałem pojechać trochę na zachód. Jest tutaj jakiś zamek na wzgórzu, który kojarzyłem głównie z wycieczek Turkola gdyż widziałem go z okna pociągu.

Przejechałem pod bardzo ładnym tunelem pod torami kolejowymi.

Niektóre pola już zostały ścięte (160.494140625 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 80mm f6.3 1/400 s ISO200
Niektóre pola już zostały ścięte

Kierowałem się na południe spokojną drogą przez małe wioski. Trasę miałem zaplanowaną i teoretycznie nie była trudna, jednak jazda nie sprawiała mi przyjemności. Było tak bardzo ciepło i wilgotno w powietrzu, że jazda nie sprawiała mi przyjemności. A było wcześnie rano i wiedziałem, że później będzie trudniej.

Dom w okolicy Dąbrówki (160.6162109375 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 38mm f7.1 1/250 s ISO200
Dom w okolicy Dąbrówki

Jeżeli miałbym oceniać zboża to wybrałem idealny dzień. Jeżeli miałbym oceniać pogodę to wręcz przeciwnie.

Na niebie nie było chmur. Zauważyłem, że gdy jest tak ciepło chmury się nie tworzą. Powodem jest wyższa wilgotność powietrza i się chmury formują. Jest to bardzo smutny wniosek związany ze zmianami klimatu.

Gromadzące się chmury przed burzą (163.3662109375 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 28mm f8.0 1/250 s ISO200
Gromadzące się chmury przed burzą

W Bukowcu okazało się, że skrót drogi nie nadaje się na mój rower i musiałem jechać do Lembargu.

A w Lembargu byłem już dwa raz. Pierwszy raz było to na majówce 2019, kiedy nikt jeszcze nie myślał o pandemii.

Drugi raz byłem miesiąc wcześniej kiedy wracałem z Jabłonowa Pomorskiego do noclegu.

Stary dom w Osieczku (341.3466796875 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 54mm f4.5 1/125 s ISO200
Stary dom w Osieczku

Najsensowniejszą trasą by było abym jechał dalej na południe do Dąbrówki i tak zrobiłem. Niestety sens dzisiejszej wycieczki stawał stopniowo pod rosnącym znakiem zapytania. Nie czułem się komfortowo a jazda dla mnie nie jest wyczynem a eksploracją, z której chce zapamiętać jak najwięcej pozytywnych rzeczy.

Bocian (76.7353515625 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 100mm f6.3 1/500 s ISO200
Bocian

Krajobraz też "nie był tego wart". Nie był zły, ale w mojej ocenie teraz lepszym pomysłem byłoby jechać na północ w okolice Grudziądza.

Dotarłem do Dąbrówki, a dokładniej głównego skrzyżowania w tej miejscowości. Tam już miałem solidne wątpliwości i już rozplanowałem awaryjne zakończenie tej wycieczki. Przypomniałem sobie o restauracji w Książkach oraz sprawdziłem powrotny pociąg.

Motyl polowiec szachownica (139.388671875 kB) Olympus M1m3, Olympus 60mm Macro, 60mm f5.0 1/320 s ISO200
Motyl polowiec szachownica

Skręciłem w stronę Wąbrzeźna. Na niebie powoli pojawiały się podejrzane chmury.

Czarno-czerwony robal (141.2744140625 kB) Olympus M1m3, Olympus 60mm Macro, 60mm f5.0 1/400 s ISO640
Czarno-czerwony robal

Dojechałem do kolejnego ważnego skrzyżowania gdzie wybrałem skręt na północ w stronę Rywałdu. Niebo było przykryte szarymi chmurami i czułem, że pogoda się zmieni. Dodatkowo mapa burzowa upewniała mnie w tym. Wiedziałem, że tego dnia będzie po południu padać i planowałem wtedy zrobić przerwę na obiad.

Wiatraki w okolicy Zaskocza (138.4560546875 kB) Olympus M1m3, Olympus 12-100mm f4, 24mm f4.5 1/500 s ISO500
Wiatraki w okolicy Zaskocza

W restauracji zamówiłem sporo lekkich, chłodnych, płynnych i bezalkoholowych rzeczy. Po chwili ruszyłem na stację kolejową i wracałem pociągiem osobowym.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2022-10-26, czyli 95 dni później.


← Poprzedni Pole podczas zachodu słońca
Galeria
Następny → Bardo wieczorem