Wokół Zbiornika Bukówka

czyli jak tu przejść rzekę Bóbr, lubawskie klimaty

Aleksander Kwiatkowski, 2020-01-19 (niedziela)

Tagi: Pieszo, Strona główna
Miejscowości: Lubawka
Województwa: Dolnośląskie

Wstęp

Tego dnia chcieliśmy się szybko spakować i ruszyć samochodem aby zobaczyć okolice Lubawki, a głównie Jezioro Bukowskie.

Opis trasy

Szczegóły

Dlaczego chciałem zobaczyć okolice jeziora? Bo robiłem jemu kiedyś zdjęcia z Przełęczy Okraj i jeszcze nigdy nie miałem okazji być na południe od Rudaw Janowickich.

Okolica Pisarzowic (139.4189453125 kB)
Okolica Pisarzowic
Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 38mm f4.0 1/250 s ISO400

Ustawiliśmy nawigacje na Miszkowice. Sądziliśmy, że tam powinno być w miarę łatwo znaleźć miejsce do zaparkowania samochodu w pobliżu jeziora.

Zadzierna i Jezioro Bukowskie (133.8994140625 kB)
Zadzierna i Jezioro Bukowskie
Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 50mm f5.6 1/80 s ISO100

Przejechaliśmy przez Kamienną Górę i dalej kierowaliśmy się drogą regionalną. Bardzo mi się podobał widok na Janiszów. Miejscowość ta jest położona w dole. Od razu myślałem o potencjalnych opcjach rowerowych.

Bóbr, jescze jako mały strumień (187.892578125 kB)
Bóbr, jescze jako mały strumień
Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f6.3 1/100 s ISO100

Dotarliśmy do Miszkowic. Okazało się, że jest bardzo dobre miejsce do zaparkowania przy jeziorze. Jest tam nieoficjalny parking.

Rozmawiając z mieszkańcem dowiedzieliśmy się, że nie powinno być problemem okrążenie jeziora. Jedynym problemem może być przejście przez rzekę Bóbr.

Ścieżka po wschodniej stronie Jeziora Bukowskiego (143.8984375 kB)
Ścieżka po wschodniej stronie Jeziora Bukowskiego
Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f4.5 1/80 s ISO100

Chyba nie powinno być tak źle? Z taką myślą ruszyliśmy dalej na południe. Myśleliśmy, że jakoś przeskoczymy przez rzekę gdy jest ona wąska. Średnio mi się podobało chodzenie po niby-wyschniętej części zbiornika dlatego ruszyliśmy dalej szukać jakiegoś przejścia. Straciliśmy na te kombinowanie prawie godzinę.

Bardzo zamknięty budynek zapory (138.4521484375 kB)
Bardzo zamknięty budynek zapory
Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f8.0 1/125 s ISO100

Zgodnie z posiadanymi mapami dotarliśmy do miejsca w którym powinno być przejście. Tam było jeszcze trudniej - była tam "naturalna mała zapora".

Zapora przy Jeziorze Bukowskim (158.599609375 kB)
Zapora przy Jeziorze Bukowskim
Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 28mm f6.3 1/100 s ISO100

Ostatecznie dotarliśmy do drogi przez polanę i kulturalnie przeszliśmy mostem przez Bóbr.

Plaża przy Jeziorze Bukowskim (155.3984375 kB)
Plaża przy Jeziorze Bukowskim
Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 33mm f6.3 1/80 s ISO100

Trasa teraz miała była prosta ale ja sam nie byłem pewien aktualności posiadanych map. Zgodnie z tymi mapami powinno być jakieś sensowne przejście przez rzekę wcześniej. Na szczęście później nie mieliśmy przygód.

Mała zamieć śnieżna (117.634765625 kB)
Mała zamieć śnieżna
Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 56mm f4.0 1/125 s ISO200

Ruszyliśmy ścieżką na północ. Odległość do zapory wynosiła 2km. Sam spacer był bardzo spokojny i bezproblemowy.

Mała zamieć śnieżna (186.32421875 kB)
Mała zamieć śnieżna
Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 56mm f4.0 1/500 s ISO1000

Dotarliśmy do zapory. Sama miejscowość Bukówka z mojej perspektywy była bardzo mała, jakby składała się tylko z kilku domów.

Jezioro po małej zamieci (66.916015625 kB)
Jezioro po małej zamieci
Olympus M1m2, Olympus 40-150mm f2.8 + TC 1.4x, 56mm f4.0 1/320 s ISO200

Ruszyliśmy ścieżką w stronę wsi Paprotki mając nadzieje, że jest to dobry wybór.

Gora Chełmczyk we mgle (124.029296875 kB)
Gora Chełmczyk we mgle
Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/500 s ISO200

Widoczność zaczęła się pogarszać. Pojawiły się bardzo silne opady śniegu. Ja się cieszyłem z tego małego załamania pogody gdyż była to jakaś opcja do ciekawych zdjęć.

Tuż przed okrążeniem Jeziora Bukowskiego (146.630859375 kB)
Tuż przed okrążeniem Jeziora Bukowskiego
Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 21mm f6.3 1/160 s ISO200

Gdy dotarliśmy do wsi Paprotki zobaczyłem na rozkład pociągów. Okazało się, że do odjazdu pociągu powrotnego mam niecałą godzinę, a 10 minut aby wrócić do samochodu i kolejne 15 minut aby dojechać do stacji Sędzisław. Ostatecznie byłem 10 minut przed odjazdem pociągu.

Wpis ukończono dnia 2020-01-29, czyli 10 dni później.