Okolice Szrenicy i Łabskiego Szczytu

oraz zejście do Szklarskiej Poręby rankiem następnego dnia

Aleksander Kwiatkowski, 2013-02-09

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry, Najlepsze
Miejscowości: Szklarska Poręba
Województwa: Dolnośląskie
Krainy: Karkonosze

Wstęp

Kontynuacja Głównego Szlaku Sudeckiego, z której nie ma czym się chwalić.

Opis trasy

Szczegóły

Nie chciało nam się podchodzić na Szrenicę, dlatego poszliśmy w stronę wyciągu. Tutaj pokręciły się nam drogi i nadłożyliśmy trochę trasy. Chyba musieliśmy zejść fragmentem stoku.

Górne partie Karkonoszy w chmurach (79 kB)

Ze Szrenicy szliśmy dalej Głównym Szlakiem Sudeckim obserwując jak Polska wygląda z dołu, a Czechy z porównywalnego poziomu. Wydaję mi się że Polska dostała tylko 1/3 gór, a 2/3 mają Czechy.

Schronisko na Szrenicy (84 kB)

Chciałem iść w stronę Śnieżnych Kotłów, ale niepewna pogoda oraz nawisy mnie przekonały, że to nie jest takie istotne. Również ludziom się średnio chciało chodzić. Takie lenistwo nas zaatakowało.

Szlak na Szrenicę (93 kB)

Zeszliśmy do schroniska Pod Łabskim Szczytem. To był chyba najciekawszy fragment dnia.

Szlak na Szrenicę (95 kB)

Na początku śnieg i tylko śnieg, a powoli pojawiały się drzewa. Zdecydowanie widoczny gradient zmiany terenu. Do tego bezpośredni widok na Szklarską Porębe.

Zbocze Szrenicy (93 kB)

Po dotarciu do schroniska dowiedziałem się, że prąd i ciepła woda będą wieczorem. Nie pamiętam co dokładnie robiliśmy, ale zmrok przyszedł w miarę szybko. Obudziłem się po pierwszej, bo zaczęło robić się zimno. Agregat był wyłączony i woda w obiegu trochę przymarzła. Niby mniej komfortu, ale właśnie przez te braki schroniska mają swój klimat.

Ośnieżone drzewo (85 kB)

Dzień kolejny

Wstaliśmy dość wcześnie i wyszliśmy chyba około 7. Jeszcze było szaro. Bardzo szybko zeszliśmy do miasta coś zjeść i chwilę po tym wracaliśmy do zwykłego szarego życia.

Szklarska Poręba nocą (63 kB)

Powiązane wpisy