Zimowa okolica rzeki Głuszynki

Aleksander Kwiatkowski, 2017-01-29 (niedziela)

Tagi: Pieszo, Strona główna
Miejscowości: Poznań
Województwa: Wielkopolskie

Wstęp

Oprócz zimna tego dnia była w miarę ładna pogoda. Szukając dobrego i nie dalekiego miejsca do spaceru wybraliśmy okolice rzeki Głuszynki.

Jest do niej dobry dojazdu autobusem 58 oraz nigdy tam nie byłem zimą.

Opis trasy

Szczegóły

Ruszyliśmy żółtym szlakiem pieszym w stronę rzeki Głuszynki. Śnieg i lód pojawił się dość nagle na drodzę.

Idąc żółtym szlakiem pieszym z Sypniewa (183.359375 kB)
Idąc żółtym szlakiem pieszym z Sypniewa
PENTAX K-5, 35mm f4.5 1/640 s ISO200

Przeszliśmy przez potok nie mający nazwy.

Zamarznięty potok bez nazwy (194.2314453125 kB)
Zamarznięty potok bez nazwy
PENTAX K-5, 35mm f6.3 1/160 s ISO200

Następnie szliśmy wokół rzeczki, która się bardzo ładnie wije, w stronę mostu przy ulicy Piotrowskiej. Mostu nie ma na szlaku pieszym (żółtym), jest przejście "w bród" czego w zimie bym nie próbował.

Rzeka Głuszynka (144.69921875 kB)
Rzeka Głuszynka
PENTAX K-5, 35mm f4.5 1/160 s ISO200

Przeszliśmy przez wspomniany most i szliśmy w lesie po drugiej stronie rzeczki w stronę przejścia "w bród".

Teraz dopiero zaczałem zauważać jak bardzo ten teren jest pofalowany i że warto byłoby przejechać rowerem. To dziwne, bo już byłem w tej okolicy kiedyś jadąc rowerem do Kórnika.

Ulica Piotrowska w Daszewicach (95.1181640625 kB)
Ulica Piotrowska w Daszewicach
PENTAX K-5, 35mm f8.0 1/250 s ISO200

Wróciliśmy do ulicy Piotrowskiej obserwując zachodzące Słońce, a następnie kierowaliśmy się w stronę przystanku autobusowego.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2017-02-01, czyli 3 dni później.