Poszukiwanie dobrej pogody obok Samotni

okazało się, że im niżej tym jest lepsza widoczność

Aleksander Kwiatkowski, 2017-02-10 (piątek)

Tagi: Zdjęcia, Warsztaty, Góry, Strona główna
Miejscowości: Karpacz
Województwa: Dolnośląskie

Wstęp

Budząc się drugiego dnia nie miałem już nadziei na dobrą pogodę, ale to nie przeszkodziło nam aby wstać rano aby wejść na Śnieżkę.

Opis trasy

Szczegóły

Wstałem o 5:30 aby móc się normalnie wybudzić i wypić herbatę. Wyruszyliśmy o 6:30, maksymalnie czekając na spóźnialskich 2 minuty - tak ustalił Karol.

Pochmurny poranek na Śnieżce (56.455078125 kB)
Pochmurny poranek na Śnieżce
PENTAX K-S2, 17mm f4.0 1/125 s ISO100

Na Śnieżce wiało, była mgła i ogólnie średnio ciekawie.

Przyzwyczajałem się do otaczającej mnie monotonii, gdzie tylko ja albo inny człowiek jest czymś innym niż bielą.

Zejście ze Śnieżki (50.662109375 kB)
Zejście ze Śnieżki
PENTAX K-S2, 17mm f5.0 1/125 s ISO100

Wróciliśmy na wykłady po których około 13-tej poszliśmy na spacer w stronę Samotni. Im bardziej schodziliśmy tym chmury się robiły rzadsze. Na wysokości schroniska coś tam już było widać.

Widok na okolice Karpacza (111.0517578125 kB)
Widok na okolice Karpacza
PENTAX K-S2, 50mm f4.0 1/200 s ISO100

Przez całą drogę bardzo mocno wiało. Drobinki lodu uderzały mnie w twarz.

Wróciliśmy tą samą drogą do Domu Śląskiego.

Okolice Strzechy Akademickiej (109.2900390625 kB)
Okolice Strzechy Akademickiej
PENTAX K-S2, 50mm f4.0 1/200 s ISO100

Mój pokój był na południowo-wschodnim rogu schroniska. Od południa bardzo mocno wiał wiatr. W nocy było mi zimno, ale nie pomyślałem aby ubrać polar. Przez zimno miałem problemy ze spaniem.

Wracając do Domu Śląskiego (55.912109375 kB)
Wracając do Domu Śląskiego
PENTAX K-S2, 50mm f4.5 1/200 s ISO100

W tej sytuacji otwarcie okna aby przewietrzyć nabiera zupełnie innego znaczenia.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2017-12-26, czyli 319 dni później.