Trzciel, miasto kotów i starych domów

chyba jedno z najbardziej klimatycznych miasteczek gdzie co chwilę mógłbym robić zdjęcia

Aleksander Kwiatkowski, 2018-05-31

Tagi: Pieszo, Strona główna
Miejscowości: Trzciel, Miedzichowo
Województwa: Lubuskie, Wielkopolskie

Najciekawsze miejsca

Wstęp

Po południu postanowiliśmy ruszyć do centrum tej miejscowości. Chcieliśmy znaleźć jakiś sklep albo restauracje i się nie nudzić wieczorem.

Opis trasy

Szczegóły

Ciekawił mnie wiadukt nad torami kolejowymi kilometr na południe. Poszedłem tam sam go zobaczyć.

Las w okolicy Trzciela (157 kB)

Próbowałem zrobić jakieś ciekawe zdjęcia macro. Byłem bliski zrobieniu zdjęcia ważki ale wystraszył ją przejeżdżający samochód.

Później w okolicy rzeki Obry było ich dość dużo, jednak trudno było się zbliżyć do nich.

Las w okolicy Trzciela (46 kB)

Dotarłem do wiaduktu. Na żywo nie wyglądał on jakoś specjalnie interesująco lecz w połączeniu z popołudniowym światłem jestem zadowolony ze zdjęcia. Chociaż to nie jest zdjęcie samego wiaduktu a drogi tuż przy nim.

Okolica wiaduktu nad torami (155 kB)

Wróciłem do bazy a następnie ruszyliśmy powoli do Trzciela. Musieliśmy przejść ponad kilometr aby dostać się do głównej drogi.

Co zauważyłem od razu to to, że wszystkie budynki są ze sobą spójne. Są stare ale dostatecznie zadbane z zewnątrz.

Wejście do kamienicy (68 kB)

Widzieliśmy dość dużo kotów. Jeden z nich nie bał się nawet leżeć na chodniku wzdłuż głównej ulicy.

Trzcielski kot (99 kB)

Skręcając w boczną uliczkę można łatwo znaleźć jeszcze starsze budynki.

Brama i drzwi (133 kB)

Budynek na zdjęciu poniżej znaleźliśmy we wschodniej części miasta niedaleko parku.

Budynek z dużą ilością okien (145 kB)

Takie domy jak ten poniżej to coś normalnego w Trzcielu.

Stary front (109 kB)

Jadąc rowerem nie zauważa się wszystkiego. Przykładowo stary budynek "pracowni rzeźbiarskiej" zauważyłem dopiero idąc pieszo.

Pracownia rzeźbiarska (58 kB)

Do bazy wracaliśmy po zmroku.

Późny powrót do bazy (89 kB)

Każda uliczka w Trzcielu jest ciekawa. Jest to chyba jedne z najładniejszych, najbardziej klimatycznych miasteczek w którym byłem.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2018-10-14, czyli 136 dni później.