W stronę Międzyrzecza

wykorzystując pociąg, oraz popołudniowa walka z piaskiem w stronę Kalska

Aleksander Kwiatkowski, 2018-06-02
Nie przestrasz się, proszę! Wpis nie został jeszcze dokończony.

Procedura tworzenia wpisów wygląda następująco:

  1. Bycie w terenie - czyli aktywność która zostanie opisana,
  2. Utworzenie pustego wpisu - zdjęcie, trasa, informacje o kilometrach, gminach, ...
  3. Notatki - strzępki ulotnych informacji w formie listy
  4. Tekst wstępny
  5. Poprawki w tekście
  6. Media - głównie zdjęcia, czasem filmik

Widzisz to, ponieważ niestety jeszcze nie miałem czasu aby napisać i poprawić tekst wpisu. Będę to robił stopniowo gdy pogoda nie będzie sprzyjać wyjazdom. Tymczasem zapraszam na ukończone wpisy na stronie głównej lub na liście wpisów.

Tagi: Rower, Niedokończone
Miejscowości: Trzciel, Międzyrzecz
Województwa: Lubuskie

Wstęp

Szczegóły

TODO:

  • skończyła się rezerwacja
  • znalazłem nowy nocleg w Głębokiem
  • pogoda była bardzo niepewna, miało w nocy padać a za dnia burze i silne opady już od 12-tej
  • ruszyliśmy przez Trzciel i Rybojady
  • żółtym szlakiem rowerowym przez las
  • zadecydował aby na skrzyżowaniu jechać czarnym - miała być polana
  • dużo piasku, znowu
  • droga 137 z prawie zerowym ruchem
  • skręciliśmy w Żydowie jadąc do Bukowca
  • na stacje dojechaliśmy 20 minut przed odjazdem
  • wybraliśmy dojazd koleją, zostało 18km rowerem ale już jechałem, zaczęło padać i inne problemy techniczne
  • do nowej bazy było niewiele, ponad 1km
  • chcieliśmy sprawdzić restauracje, którą widziałem na mapach google (jaka nazwa?)
  • ale budynek zaniedbany, klimatyczna ruina
  • miejscowość zdecydowanie wypoczynkowa, sporo ludzi na plaży
  • grzmoty, nie wiedziałem czy ruszyć czy czekać
  • o 16 ruszyłem pomimo ostatniego głośnego grzmotu o 15:50
  • ruszyłem drogą alternatywną do S3 na północ do Rojewa
  • jechało się bardzo przyjemnie, minimalny ruch, idealny asfalt
  • chciałem jechać przez Kalsko
  • wjechałem na drogę gruntową, która zamieniła się w piasek
  • przejechałem 3km i wróciłem, nie chciałem się męczyć później podczas powrotu
  • nie udało mi się zaliczyć gminy Przytoczna

Powiązane wpisy