Okolice Kórnika wiosną

czyli kolejna ucieczka z dużego miasta

Aleksander Kwiatkowski, 2019-04-25

Tagi: Rower, Strona główna
Miejscowości: Krzykosy, Zaniemyśl, Kórnik
Województwa: Wielkopolskie

Wstęp

Pogoda stawała się niepewna. W sobotę (tego dnia był czwartek) prognozowane było znaczne ochłodzenie oraz opady. Z tego powodu planowałem przejechać jakąś trasę na północ przez Murowaną Goślinę w stronę do Chodzieży.

Opis trasy

Szczegóły

Niestety nie mogłem wcześniej skończyć pracy. Plan jazdy na północ stał się niemożliwy do zrealizowania. Zacząłem myśleć o bliższych terenach na południe od Poznania

Okolice stacji w Sulęcinku (196 kB)

Ruszyłem pociągiem około 16:15 w kierunku do Jarocina. Chciałem wysiąść za Środą Wielkopolską i tam przejechać sobie przez tereny wiejskie.

W okolicy stacji kolejowej Sulęcinek ruszyłem złą drogą. Wjechałem do Kopczynowa. Tam skończyła się droga asfaltowa. Jadąc szosówką nie było opcji abym jechał po leśnej drodze gruntowej. Z niemałej odległości widziałem, że nie ma tam nic innego niż piasek. Wróciłem aby jechać zgodnie z wcześniej zaplanowaną trasą.

Przeb Borowem (109 kB)

Jechałem ulicą Klonową do skrzyżowania. Skręciłem w stronę wsi Borowo. Przy wyjeździe ze wsi widziałem osiedle nowych domów, chyba szeregowców. Dziwnie ono wyglądało, tak nowocześnie i ciasno - budynki obok siebie. Mocno kontrastowało się to z chyba każdym budynkiem mieszkalnym, który widziałem tego dnia.

Rzeka Szywra (Miłosławka) (259 kB)

Wjechałem w las. Słońce świeciło wprost na mnie, oraz na kamerkę. Było stosunkowo ciepło. Las ten nie był zbyt ciekawym miejscem ale doceniałem znacznie lepsze powietrze.

Zastanawiałem się, jakie będzie lato w tym roku. Czy już globalne ocieplenie tak wpłynęło na nasz klimat, że normalne deszcze będą czymś rzadkim. Przypomniało mi się suche lato 2018 roku i brak istotnych deszczów przez dłuższy czas.

Rzeka Moskawa (149 kB)

Zbliżałem się do wsi Czarnotki. Minąłem jakiś strumień. Zatrzymałem rower i wróciłem aby dokładniej go zobaczyć. Na mapie teraz widzę, że jest to rzeka Szywra.

Ruszyłem dalej. Zbliżając się do wsi minąłem kolejną rzekę - Moskawę. Za rzeką wjechałem do wsi Czarnotki.

Kot w Czarnotkach (160 kB)

Podobały mi się domy z czerwonej cegły. W centrum spotkałem kota o ciekawym umaszczeniu. Był niestety trochę wychudzony.

Bardzo podobały mi się zabudowania w części północnej (wyjazd w stronę do Brzostek).

Skrzyżowanie w Czarnotkach (197 kB)

Zabrałem ze sobą nowy obiektyw (Panasonic 14-140), który chciałbym zabierać na wycieczki rowerowe. Nie jest on super ostry, jednak zmiany obiektywów zaczynają mnie denerwować. Zastanawiam się, czy Olympus 12-40 nie byłby lepszym rozwiązaniem. Na razie przetestuję ten i zobaczymy jakie będę miał wnioski.

Widok na wieś Brzostek (98 kB)

Ze względu na bliskość drogi 432, którą minąłem, zauważyć można było więcej nowoczesnych domów.

Zbliżałem się do wsi Śnieciska.

Stacja kolei wąskotorowej Śnieciska (194 kB)

W Śnieciskach po prawej stronie widziałem teren pałacu. W tym momencie działa tam szkoła.

Okolica Bożegodaru (110 kB)

Zostało mi około 8km do Kórnika, do którego już teraz jechałem raczej bezpośrednio.

Klimatyczny dom w okolicach Bożegodaru (220 kB)

Wsie Winna i Bożydar nie rzuciły mi się niczym istotnym do napisania tutaj.

Gdy wyjechałem z Bożegodaru po lewej stronie mijałem pole kwitnącego rzepaku, którego zdjęcia nie zrobiłem a nagrałem (dla siebie) kamerką.

Jadąć do Prusinowa (248 kB)

W Biernatkach widziałem domy letniskowe. Nie zatrzymywałem się na zdjęcia.

Miałem pomysł aby jechać bezpośrednio do Poznania jednak moim celem nie było przejechanie jak najwięcej kilometrów a tylko odpoczynek od dużego miasta.

Wjechałem do Kórnika. Postanowiłem podjechać i zrobić zdjęcie zamkowi. Okazało się, że obok jest miejsce gdzie można zjeść. Zamówiłem burgera, na którego chwilę musiałem poczekać.

Zamek w Kórniku (139 kB)

Postanowiłem wracać pociągiem z Kórnika. Oczekiwanie za jedzeniem spowodowało, że gdybym chciał jechać do Poznania rowerem to mógłbym być trochę późno. Nie zależało mi jechać znanymi już terenami.

Ruszyłem przez centrum miasta, które jest bardzo ładne. Nie zatrzymywałem się już na zdjęcia. Stacja kolejowa jest oddalona o 4km od centrum.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2019-05-09, czyli 14 dni później.