Tunel skalny z Michałowic do Piechowic

czyli krótki spacer, walka z deszczem i poszukiwanie co tu można robić gdy pada

Aleksander Kwiatkowski, 2019-05-12 (niedziela)

Tagi: Pieszo, Strona główna
Miejscowości: Piechowice
Województwa: Dolnośląskie

Wstęp

Tego dnia pogoda była w najlepszym wypadku średnia. Miało padać przez większą część dnia.

Z tego powodu wymyśliłem dość krótką trasę pieszą. Postanowiłem pojechać autobusem komunikacji miejskiej do Michałowic i dalej zejść do Piechowic.

Opis trasy

Szczegóły

Komunikacja miejska Jeleniej Góry jest całkiem dobrze rozwinięta. Jest kilka linii, na których autobus dojeżdża stosunkowo daleko od samego miasta.

Dom w Michałowicach (168.2265625 kB)

Wiedząc, że i tak pogoda nie będzie atrakcyjna do spacerów, nie spieszyliśmy się z wyruszeniem. Ruszyliśmy autobusem linii 15.

Jeszcze bardziej klimatyczny dom w Michałowicach (172.2314453125 kB)

Z Michałowic postanowiłem, że najlepiej będzie ruszyć niebieskim szlakiem pieszym w stronę ulicy Sudeckiej. Następnie iść w dół do Piechowic.

Lalka w oknie (138.203125 kB)

W ten sposób zobaczymy tunel skalny, który już kiedyś mnie trochę ciekawił.

Chatka transformatora (158.63671875 kB)

Dość szybko opuściliśmy tą miejscowość (chociaż technicznie jest to część Piechowic) i kierowaliśmy się w dół asfaltem.

Naprawdę trudno coś tu więcej napisać. Możliwe, że powinienem więcej doczytać i streszczać informacje dostępne na innych stronach aby moje wpisy miały więcej treści...

Kropelki na liściu (123.583984375 kB)

Sam tunel średnio mnie zachwycił. Chyba miałem duże wyobrażenie i wyglądał tak... normalnie. Moje emocje można opisać "no fajnie ale idziemy dalej".

Tunel Skalny (176.783203125 kB)

Aby dostać się do ulicy Kryształowej w Piechowicach skorzystaliśmy ze skrótu drogą leśną. Sama nazwa wskazuje, że niedaleko jest Huta Julia zajmująca się produkcją szkła kryształowego.

Tunel Skalny (262.3623046875 kB)

Sam osobiście nie lubię miejsc które zwiedza się zorganizowaną grupą, jednak przy tej pogodzie była to dość sensowna opcja.

Wchodząc do Piechowic (158.966796875 kB)

Zwiedzanie Huty Julii trwało półtora godziny. Pierwszy raz na żywo widziałem roztopione szkło i jak jest ono "wydmuchiwane".

Formowanie szkła (112.134765625 kB)

Ruszyliśmy w kierunku stacji kolejowej ulicą Mickiewicza.

Pub Joker (125.53515625 kB)

Pub Joker nie wyglądał jakby w tym momencie przeżywał swoją świetność ale kilkanaście metrów dalej domy były bardzo zadbane.

Domy na ulicy Mickiewicza (196.0517578125 kB)

Trudno mi powiedzieć, że ten wyjazd był owocny. Pogoda była raczej słaba na zwiedzanie.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-02-03, czyli 267 dni później.