Śladami opuszczonych wiosek na granicę ze Słowacją

przejazd zielonym szlakiem rowerowym z Jaślisk do granicy ze Słowacją

Aleksander Kwiatkowski, 2017-07-28 (piątek)

Tagi: Rowerem, Góry, Strona główna
Miejscowości: Jaśliska
Województwa: podkarpackie
Krainy: Beskid Niski

Najciekawsze miejsca

Mapa

🚴 rowerem📍 20 km⏱️ 3 h
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Gdy dojechaliśmy do Jaślisk mieliśmy trochę czasu do końca dnia. Ciekawił mnie zielony szlak rowerowy do granicy ze Słowacją i zaproponowałem abyśmy tam pojechali.

Pola na południu od Jaślisk (161.98828125 kB) Pentax K-S2, 15mm f7.1 1/200 s ISO100
Pola na południu od Jaślisk

Nie zakładaliśmy jak daleko podjedziemy gdyż tą samą drogą będziemy musieli się wracać. Również nie chcieliśmy się spieszyć.

Szczegóły

Ruszyliśmy na początku robiąc pętle wokół rynku w Jaśliskach. Zauważyłem wtedy, że jest owarty "bar" który znałem z filmu Wino Truskawkowe. W 2016 roku był on zamknięty.

Obok kościoła zauważyliśmy jeszcze więcej starych, drewnianych domów.

Klasyczna droga w Beskidzie Niskim (198.7216796875 kB) Pentax K-S2, 15mm f8.0 1/60 s ISO100
Klasyczna droga w Beskidzie Niskim

Opuszczając Jaśliska jakość drogi się znacząco pogorszyła. Sama droga przebiega wzdłuż rzeki Bielcza.

Po prawej stronie minęliśmy bardzo ładną przydrożną kapliczkę a dalej dwie agroturystyki.

Wyremontowana kapliczka (222.943359375 kB) Pentax K-S2, 15mm f8.0 1/50 s ISO100
Wyremontowana kapliczka

Wjechaliśmy do Lipowca. Otaczający nas wcześniej las zamienił się na pola. Jest to widok znacznie ciekawszy dla nas. Po lewej stronie widzieliśmy budynki opuszczonego gospodarstwa rolnego.

Podobał mi się przejazd przez strumyk po mokrych betonowych płytach.

Opuszczone budynki w Lipowcu (148.271484375 kB) Pentax K-S2, 15mm f8.0 1/125 s ISO200
Opuszczone budynki w Lipowcu

Skręciliśmy wydeptaną ścieżką w lewo widząc tam tabliczkę z nazwą ulicy (albo coś mi się pomyliło). Myśleliśmy, że można tą drogą dojechać do widocznych w oddali ruin budynków. Wróciliśmy do głównego szlaku dość szybko.

Są tutaj dalekie szlaki piesze (197.9326171875 kB) Pentax K-S2, 15mm f8.0 1/100 s ISO200
Są tutaj dalekie szlaki piesze

Z jednej strony jest to tylko droga w stronę granicy, jednak jak się popatrzy dokładniej, to widać wiele pobocznych szlaków które niewiadomo gdzie prowadzą.

Grób przy drodzę (258.5009765625 kB) Pentax K-S2, 15mm f7.1 1/50 s ISO320
Grób przy drodzę

Drugą miejscowością (miejscowość to trochę przesadzone określenie) jest Czeremcha. Jest ona tuż przy granicy ze Słowacją. Nie planowałem dojechać aż tutaj więc byłem pozytywnie zaskoczony gdy nam się to udało. Problemem nie były ewentualne siły tylko czas. Nie chciałem wracać za późno.

Grób kobiety, która mieszkała w USA a chciała spocząć we wsi Czeremcha (161.4111328125 kB) Pentax K-S2, 15mm f7.1 1/50 s ISO320
Grób kobiety, która mieszkała w USA a chciała spocząć we wsi Czeremcha

Zaciekawił mnie budynek z dala od drogi w stronę granicy, a może był on już za nią. Tak jak pisałem powyżej, tereny te są tajemnicze.

Ścięte drewno (209.2646484375 kB) Pentax K-S2, 15mm f8.0 1/50 s ISO100
Ścięte drewno

Zrobiliśmy przerwę przy cmentarzu. Jest tutaj grób kobiety wysiedlonej. Osiedliła się ona w Stanach Zjednoczonych i życzyła sobie aby po śmierci miała tutaj swój grób.

Dotarliśmy do granicy. Będąc tutaj zacząłem zastanawiać się nad dalszą trasą. Jak wyglądałby zjazd do Medzilaborce, do którego jest sezonowe połączenie kolejowe przez Łupków, Komańczę i dalej do Rzeszowa. Te tereny mogłyby rozkwitnąć turystycznie gdyby istniały sensowne i pewne połączenia kolejowe. Coraz więcej ludzi jeździ teraz na rowerach.

Polany w Czeremszy (164.3671875 kB) Pentax K-S2, 70mm f8.0 1/125 s ISO640
Polany w Czeremszy

Będąc przy granicy byliśmy w najwyższym punkcie dzisiejszej trasy. To było akurat dobre, gdyż mogliśmy szybciej wrócić do bazy w Jaśliskack. Prognoza pogody zapowiadała burzę i faktycznie na północy chmury nie wyglądaly optymistycznie. Zobaczyłem na mapę burzową i na północ od nas faktycznie była już tam burza.

Tablica odległości do Babadagu (166.1318359375 kB) Pentax K-S2, 15mm f8.0 1/60 s ISO100
Tablica odległości do Babadagu

Wjeżdzając do Lipowca widziałem tabliczkę informującą że do Nordkapp mamy jeszcze 3190km. Na szczęście to nie było naszym celem. Po drugiej stronie była tabliczka z odległością 1034km do Babadagu.

Przed ostatecznym powrotem do Jaślisk podjechaliśmy na chwilę nad rzekę Bielczę.

Dokładnie ta sama trasa jest opisana na stronie beskid-niski-pogorze.pl oraz beskid-niski.pl.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2017-11-25, czyli 120 dni później.


← Poprzedni Z Krempnej do Jaślisk
Galeria
Następny → Do źródła rzeki Jasiołki