Tagi: Rowerem, Z sakwami, Strona główna
Miejscowości: Iława
Województwa: warmińsko-mazurskie
Krainy: Równina Iławska
Najciekawsze miejsca
Mapa
Wstęp
Ostatecznie na tym wypadzie zapłaciliśmy za pokój na 2 dni i tego dnia musieliśmy się wyprowadzić. Pogoda wyraźnie się pogorszyła jednak chcieliśmy chociaż chwilę jeszcze pojeździć.
Szczegóły
Po analizie naszych możliwości zaproponowałem, abyśmy jechali w stronę Ostródy. Raczej nie dojechalibyśmy do celu ale jadąc tam mielibyśmy wybór kilku przystanków, na których można wsiąść do pociągu osobowego do Torunia.
Najpierw musieliśmy przejechać 2km drogą 16-tką. Po czym moglibyśmy odbić na spokojniejsze lokalne drogi. Ruch samochodowy nie był zerowy ale jazda była raczej bezstresowa w porównaniu do klasy drogi.
Przejechaliśmy przez tory kolejowe (czekając aż pociąg przejedzie) i wjechaliśmy do wsi Kałduny.
Wiatr tego dnia był bardzo silny. Było ogólnie zimno.
Krajobraz był znacznie bardziej stonowany w porównaniu z dniem wczorajszym.
Podobał mi się widok na obniżenie terenu w dolinie rzeki Drwęcy za którym widzieliśmy Wzgórza Dylewskie.
Dotarliśmy do skrzyżowania w Gromotach. Wcześniej myślałem, że powinno się nam udać pojechać dalej i w Zielkowie skręcić w lewo i dojechać do stacji Samborowo. To by było za bardzo "na krawędzi" według mnie patrząc ile mieliśmy czasu do odjazdu naszego pociągu.
Jakość drogi idealnie komponowała się z ciężkim wiatrem bocznym.
Dotarliśmy do wsi Pikus gdzie był nasz docelowy przystanek kolejowy. Mając trochę czasu pojechaliśmy na północ w stronę wsi Wiewiórka.
Powiązane wpisy
Wpis ukończono dnia 2019-05-15, czyli 13 dni później.