Miało być ładnie i było

przejazd z Lidzbarku w stronę Ostródy - czyli to co najbardziej podoba mi się na Warmii

Aleksander Kwiatkowski, 2020-06-06 (sobota)

Tagi: Rowerem, Z sakwami, Strona główna, Najlepsze
Miejscowości: Lidzbark, Dąbrówno, Grunwald, Ostróda, Rybno, Lubawa
Województwa: warmińsko-mazurskie
Krainy: Garb Lubawski, Równina Urszulewska, Równina Olsztynka

Mapa

🚴 rowerem📍 98 km⏱️ 10 h
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Tego dnia powinniśmy zgodnie z wiatrem jechać na północ gdzieś w okolice Ostródy. Gdybyśmy chcieli szybko wracać to byłaby idealna opcja jednak w planie mieliśmy jeszcze jeden krótki dzień.

Szczegóły

Szukając następnego noclegu chciałem wybrać coś w odpowiedniej odległości od Ostródy. Nie chciałem szukać noclegu w mieście ale też nie mógł być daleko gdyż chcieliśmy dojechać na pociąg powrotny około godziny 11-tej.

Teoretycznie mogliśmy wracać później ale byłem już trochę zmęczony psychicznie ciągłą jazdą rowerem po poprzednich dniach.

Opuszczając Podcibórz (178.1396484375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f10.0 1/400 s ISO800
Opuszczając Podcibórz

Po spakowaniu się ruszyliśmy drogą wojewódzką w stronę Lidzbarku. Nasza trasa nie była jakoś idealnie zaplanowana. Po prostu chciałem jechać spokojnymi drogami na północ - zgodnie z wiatrem.

Droga przez pola (201.939453125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 66mm f6.3 1/320 s ISO200
Droga przez pola

Przejechaliśmy przez rzekę Wel i przejazd kolejowy. Byliśmy już w sumie na terenie Lidzbarku.

Warmińskie pola (200.1787109375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f7.1 1/200 s ISO200
Warmińskie pola

Skręciliśmy na północ jadąc do Podcibórza. Pierwszym celem była wieś Jeleń.

Przez chwilę jechaliśmy wzdłuż rzeki Wel, którą widzieliśmy w obniżeniu terenu po prawej.

Stodoła zakryta drzewami (318.689453125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.5 1/250 s ISO200
Stodoła zakryta drzewami

Po prawie kilometrze jazdy asfaltem musieliśmy skręcić na północ w drogę gruntową. Droga tam widoczna była tylko na mapie OSM a jadąc po niej chcieliśmy dostać się do Jelenia. Musieliśmy przejechać ponad 3km nie mając pewności czy nie będziemy musieli się wrócić.

Krzyż w okolicy Jelenia (260.12109375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 21mm f4.0 1/40 s ISO200
Krzyż w okolicy Jelenia

Bardzo mi się podobało falujące na wietrze zboże. Okolica również się podobała chociaż podjeżdżając po zarośniętej drodze na wzgórze czułem niepewność. Nie byłem pewien czy nie będziemy musieli wracać bo droga będzie nieprzejezdna.

Bloki w Koszelewkach (171.0478515625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 80mm f5.6 1/320 s ISO200
Bloki w Koszelewkach

Na szczęście udało się bez problemu dostać do Jelenia. Tam zrobiłem zdjęcie bardzo ładnej starej chatki. W całej wsi to nie była jedyna stara chata ale była drewniana i ładnie położone.

Stawy w okolicy miejscowości Koszelewy (304.89453125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 25mm f7.1 1/200 s ISO200
Stawy w okolicy miejscowości Koszelewy

Bardzo podobał mi się zjazd w stronę Koszelewek chociaż gdy już zatrzymałem się po utracie prędkości i sprawdziłem na mapę to zastanawiałem się, czy nie lepiej byłoby skręcić do wsi Tarczyny. Powinien być tam dojazd po dobrze utwardzonej drodze gruntowej. Gdy byśmy wybrali tą opcje to byśmy mieli widok na Jezioro Grądy.

Okolica stawów rybnych (209.0380859375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 15mm f7.1 1/200 s ISO200
Okolica stawów rybnych

Zbliżaliśmy się do Koszelew jednak postanowiliśmy skrócić i jechaliśmy w okolicy stawów rybnych obok rzeki Wel zamiast wjeżdżać do miasta.

Zalew na rzece Wel (206.20703125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 14mm f7.1 1/200 s ISO200
Zalew na rzece Wel

Bardzo ładnie wyglądało coś co mogło być przystanią albo jakimś centralnym obiektem tych stawów.

Domy we wsi Grabacz (233.111328125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 50mm f5.6 1/200 s ISO200
Domy we wsi Grabacz

Dotarliśmy do Grabacza. Zaskakiwała mnie "odległość" tych domów od jakiegoś większego miasta. Tutaj był prawdziwy spokój.

Okolica miejscowości Tuczki (240.8486328125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f6.3 1/160 s ISO200
Okolica miejscowości Tuczki

Przejechaliśmy przez tory w okolicy przystanku w Tuczkach. Zatrzymują się tu pociągi z Iławy do Działdowa.

Droga w stronę Rumian (377.240234375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f5.6 1/125 s ISO200
Droga w stronę Rumian

Dotarliśmy do Rybna, które to wydaje się być ładnym małym miasteczkiem. Niestety nie zatrzymywaliśmy się tam na tyle abym mógł to ocenić. Po prostu przejechaliśmy sprawnie aby jechać dalej szukając jeszcze ładniejszych miejsc.

Centrum wsi Rumian (267.001953125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f6.3 1/160 s ISO200
Centrum wsi Rumian

Patrząc na mapę zastanawiam się, czy warto by było przejechać przez Dąbrówno (na wschód od nas), które to jest położone pomiędzy dwoma jeziorami.

Kościół we wsi Rumian (239.0224609375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 20mm f7.1 1/200 s ISO200
Kościół we wsi Rumian

Zaciekawił mnie budynek który widziałem podczas wyjazdu. Miał na sobie napis "Vip Adaptation" i bardzo "cygański" styl.

Wiejska zabudowa (293.52734375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f4.0 1/640 s ISO200
Wiejska zabudowa

Ruszyliśmy na północ. Naszym celem było w tym momencie przejechanie przez Wzgórza Dylewskie które już wcześniej chciałem odwiedzić. Wiedziałem, że jest tam spora różnica wysokości i może tam być coś ciekawego.

Droga do Gutowa (307.916015625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f6.3 1/160 s ISO200
Droga do Gutowa

Podobała mi się ta droga. Ruch na niej był niewielki, okolica lekko pofalowana a drzewa lekko falowały na wietrze. Cały wyjazd został podporządkowany temu dniu. Wiedzieliśmy (ale nie z 100% pewnością) że tego dnia wiatr będzie wiał w stronę północną dlatego dwa poprzednie dni musieliśmy podjechać maksymalnie na wschód (i lekko południe) aby tego dnia wykorzystać ten wiejący wiatr.

Wjazd do wsi Rumian (176.2939453125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f7.1 1/200 s ISO200
Wjazd do wsi Rumian

We wsi Rumian podobało mi się centrum, głównie kościół i okoliczne domy. Podobało mi się również małe jezioro przez które przepływa rzeka Rumienica.

Okolica jest bardzo ładna. To jest coś co trudno mi wytłumaczyć. Możliwe że głównym czynnikiem jest to jak została poprowadzona droga asfaltowa - nie najprościej tylko trochę tak chaotycznie, aby było "ciekawiej".

Wyjazd z Gutowa (285.6640625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 41mm f5.0 1/125 s ISO200
Wyjazd z Gutowa

Wjazd do wsi Gutowo również mi się podobał. Pola były bardzo delikatnie pofalowane, a już centrum tej wsi to dopiero było klimatyczne miejsca. Właśnie jeżdżąc rowerem najbardziej poszukuje takich miejsc i staram się o nich pisać póki jeszcze one istnieją.

Warmińska droga (297.4580078125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/160 s ISO200
Warmińska droga

W Elgnowie podobały mi się domy, które nie potrzebowały ogrodzenia. Mało kto tu przejeżdża to gospodarze nie czują potrzeby ogrodzenia swojego terenu.

Wjazd do Wierzbicy (297.4619140625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/200 s ISO200
Wjazd do Wierzbicy

Dotarliśmy do kolejnej wsi - Wierzbicy. Tuż za tablicą tej miejscowości zatrzymałem się gdyż zauważyłem dużą ilość ptaków na drodze. Zastanawiałem się dlaczego one tam się kręcą.

Zabudowania Marwałdu (1) (235.4013671875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f5.0 1/320 s ISO200
Zabudowania Marwałdu (1)

Patrząc na mapę w tej wsi to kiedyś (do 1945) była tu kolej, prawdopodobnie wąskotorowa, której najbliższy przystanek był we wsi Marwałd. Linią tą można było dostać się do Samborowa niedaleko Ostródy albo Turzy Wielkiej w stronę do Działdowa.

Zabudowania Marwałdu (2) (245.98828125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.5 1/250 s ISO200
Zabudowania Marwałdu (2)

W Marwałdzie zatrzymaliśmy się przy sklepie spożywczym. Wkroczyliśmy na drogę 537 którą kierowaliśmy się do Wygody. Po drodze wyprzedziły nas jakieś dwa samochody sportowe, klasa "bardzo sportowa" a nie jakieś BMW.

Widok z Góry Dylewskiej (236.130859375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 38mm f5.6 1/160 s ISO200
Widok z Góry Dylewskiej

Skręciliśmy na północ we wsi Klonowo. Trochę mnie zmartwiły znaki "8% podjazd".

Zaparkowane rowery (299.7099609375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 80mm f4.0 1/60 s ISO200
Zaparkowane rowery

Dotarliśmy do Wysokiej Wsi. Pierwszy i ostatni raz byłem tutaj pod koniec listopada jednak wtedy nie mieliśmy zbyt dużo czasu. Tego dnia będąc na rowerach byliśmy bardziej mobilni. Paradoksalnie samochodem można przejechać więcej ale znacznie mniej się zobaczy a czas każdego jest ograniczony.

Droga Naprom-Pietrzwałd (332.6337890625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 57mm f4.0 1/100 s ISO200
Droga Naprom-Pietrzwałd

Podjechaliśmy na wieżę widokową na Dylewskiej Górze. Faktycznie widok tutaj jest bardzo dobry ale nie powiedziałbym że urzeka. Po prostu widać dalej i "więcej".

Przez pola do Rudna (350.2626953125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 70mm f4.0 1/160 s ISO200
Przez pola do Rudna

Wracając mieliśmy nadzieje, że teraz będziemy mogli spokojnie zjeżdżać rowerem.

Okolica Rudna (157.982421875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f5.0 1/320 s ISO200
Okolica Rudna

Zjechaliśmy do Pietrzwałdu. Sam zjazd wydawał mi się, że będzie ciekawszy. Zjazd się "dość szybko" uspokoił chociaż nie na tyle abyśmy się zatrzymali w Pietrzwałdzie z którego to odchodzi czerwony szlak rowerowy. Nie planowaliśmy dokładnie nim jechać jednak chcieliśmy dostać się do Brzydowa a to była najkrótsza droga. Oczywiście najkrótsza nie oznacza najlepsza.

Patrząc teraz na mapę to wydaję mi się, że lepszym rozwiązaniem byłoby zatrzymać się w Pietrzwałdzie i jechać czerwonym szlakiem rowerowym.

Zbiornik wodny obok Kraplewa (162.556640625 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 70mm f4.0 1/160 s ISO200
Zbiornik wodny obok Kraplewa

Zjechaliśmy trochę dalej. Chciałem drogą gruntową przejechać przez pole aby dostać się do czerwonego szlaku rowerowego. Okazało się, że droga na mapie OSM to była taka droga dojazdowa na pole, a dalsza część już totalnie zarosła. Musieliśmy się wrócić i jechać do Napromu.

Droga przez Kraplewo (267.7958984375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 70mm f4.0 1/100 s ISO200
Droga przez Kraplewo

W Napromie okazało się, że musimy jechać po drodze gruntowej.

Coraz bardziej klimatyczne drogi (352.1083984375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 61mm f4.0 1/20 s ISO200
Coraz bardziej klimatyczne drogi

Po krótkiej przerwie bezchmurnego nieba sytuacja się zmieniła. Gdy dojeżdżaliśmy do wsi Rudno niebo ponownie było pokryte chmurami. Ta miejscowość też jest ciekawie położona "na uboczu".

Klimat Warmii który uwielbiam (310.880859375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 86mm f4.0 1/50 s ISO200
Klimat Warmii który uwielbiam

Przejechaliśmy Brzydowo i skręciliśmy do Kraplewa, obok którego jest ciekawe jezioro. Zaczął padać delikatny deszcz.

W okolicy była tutaj linia kolejowa Ostróda-Olsztynek.

Zbliżając się do wsi Ostrowin (295.685546875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 41mm f4.0 1/60 s ISO200
Zbliżając się do wsi Ostrowin

Nagrałem już bardzo dużo tego dnia i kamerka zaczęła informować mnie o rozładowanej baterii. Musiałem się ograniczać i wybierałem krótkie scenki gdyż po chwili kamerką wydawała kilka dźwięków i się wyłączała.

Staw we wsi Ostrowin (172.638671875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 23mm f4.5 1/80 s ISO200
Staw we wsi Ostrowin

Teren stawał się inny. Kojarzył mi się z moją pierwszą rowerową przygodą w tej okolicy. Tylko czym dokładnie? To niełatwo określić słowami ale jest to coś co mnie przyciąga w te strony, zwłaszcza w czerwcu.

Droga do Ostrowina (327.2646484375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 29mm f4.0 1/40 s ISO200
Droga do Ostrowina

Dotarliśmy do starej drogi krajowej 7, która została zamieniona na drogę wojewódzką 542.

Zapomniany kiosk ruchu (335.5888671875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 44mm f4.0 1/80 s ISO200
Zapomniany kiosk ruchu

Zostały nam ostatnie kilometry do noclegu. Mieliśmy zjazdy, podjazdy, to co fajne w tym regionie. Najlepszy zjazd był przed rzeką, a jaka tutaj mogła być inna rzeka niż Drwęca. Ona mi się zawsze kojarzy z fajnymi terenami.

Okolica sklepu spożywczego (230.4892578125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 75mm f4.0 1/60 s ISO200
Okolica sklepu spożywczego

Dotarliśmy do Ostrowina - miejscowości w której mieliśmy nocleg. Jak to zwykle bywa nasz nocleg nie był w centrum tylko gdzieś dalej i każdy nocleg na tym wyjeździe był ciekawy.

Dotarliśmy do noclegu i okazało się, że jesteśmy jeszcze dalej od cywilizacji niż dzień wcześniej.

Byłem już zmęczony. Chciałem zostawić sakwy, pojechać na szybko do sklepu i coś zjeść. W Ostrowinie jest sklep, jednak zapamiętałem że był on zamknięty.

Musieliśmy jechać do Rychnowa - około 10km w jedną stronę aby coś zjeść i kupić zapasy. Naprawdę mi się już nie chciało.

Musieliśmy ponownie przejechać podjazdy i zjazdy przez Drwęcę, dostać się do starej 7-ki i jechać bocznym basem. Droga jest bardzo dobra dla rowerów gdyż jest szeroki boczny pas a ruch jest stosunkowo mały.

Dotarliśmy do restauracji a później skoczyliśmy do sklepu w centrum Rychnowa. Bardzo mi się podobała ta okolica. Czułem chęć eksploracji "no ale nie dzisiaj". Bardzo chciałbym tu jeszcze raz przyjechać i skręcić w którąś z bocznych dróg. Patrzę teraz na mapie i w sumie te drogi nie prowadzą w żadne istotne miejsce więc pewnie pojechałbym w stronę Grunwaldu.

Po powrocie do domu gdy zobaczyłem plik GPX zauważyłem, że zaliczyłem gminę Grunwald. W sumie to zaliczenie było tak "bardzo ledwo" bo tylko delikatnie wkroczyłem na jej teren.

Mógłbym z noclegu pojechać kilkaset metrów i zaliczyłbym gminę Olsztynek tylko nie chciało mi się. Zabrakło tego dnia 2-3km abym miał przejechane 100km. Kolejna setka nie jest dla mnie istotna.

Byłem już zmęczony jeżdżeniem. Uważam, że każdego dnia w środku powinienem robić przerwę na lekki obiad bo jedzenie pełnego dania wieczorem nie jest zbyt dobre. A ten błąd popełniałem codziennie na tym wyjeździe.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2020-11-29, czyli 176 dni później.


← Poprzedni Myślałem, że będzie padało później
Galeria
Następny → Powrót prez mokry las