Tagi: Rowerem, Strona główna
Miejscowości: Stęszew, Buk
Województwa: wielkopolskie
Krainy: Wysoczyzna Grodziska
Mapa
Wstęp
Pojawił się pomysł aby gdzieś pojechać. Niestety pojawił się późno, a sam nie miałem dużej motywacji.
Szczegóły
Zabrałem pełnoklatkowe Sony A7R z Tokiną 20mm (bez AF). Chciałem przy okazji przetestować ten obiektyw. Czasami lubię się w jakiś sposób ograniczać, kombinować i patrzeć na rezultaty.
Ruszyliśmy pociągiem do Strykowa. Jest to przystanek za Stęszewem.
Plan wyglądał następująco - jechać na północ i zobaczyć co się wydarzy. Nie planowaliśmy długiej trasy.
Zjechaliśmy na plażę przy Jeziorze Strykowskim, gdzie zjedliśmy najbardziej niesmaczną tortillę życia. Ponownie byłem przerażony przez bezrefleksyjne podejście do śmieci - kupić, zjeść i wywalić, wszystko do jednego pojemnika. I jak mam się dziwić, że jedynym sposobem zmuszenia ludzi do segregowania to narzucanie dodatkowych podatków i opłat.
Ruszyliśmy dalej na północ po drodze asfaltowej. Okolica dla mnie była nijaka, nudna. Wyjątkiem były niektóre budynki w Sapowicach dla których się zatrzymałem. Chyba tylko po to aby wrócić z jakimiś zdjęciami.
Spodobało mi się pole niedaleko wsi Tomice. Poeksperymentowałem tam ze zdjęciami. Okrągłe snopki wyglądały ciekawie na tle zachmurzonego nieba.
Będąc w okolicy postanowiłem, że warto by było odwiedzić ponownie Żarnowiec.
Dojazd do Żarnowca jest drogą gruntową, trochę pokrytą piaskiem. Jakoś dawałem radę jechać moim szoso-przełajem.
Przez Skrzynki dotarliśmy do stacji kolejowej w Otuszu. Dla mnie to było mało dlatego ruszyłem jescze trochę dalej, do centrum Otusza.
Dotarłem do parku z małym stawem. Woda była w nim dziwnie zielona, ale był on ciekawym obiektem na dzisiejszej trasie.
Powiązane wpisy
Wpis ukończono dnia 2020-01-13, czyli 176 dni później.