Wiosenny Wielkopolski Park Narodowy

nudny wyjazd przez Starołękę, wiosenne pola i męczące miasto

Aleksander Kwiatkowski, 2020-05-01 (piątek)

Tagi: Rowerem, Strona główna
Miejscowości: Poznań, Mosina, Puszczykowo, Stęszew, Komorniki, Luboń
Województwa: wielkopolskie
Krainy: Poznański Przełom Warty, Wysoczyzna Grodziska, Równina Wrzesińska, Pojezierze Poznańskie, Kotlina Śremska

Mapa

🚴 rowerem📍 47 km⏱️ 4 h🌤️ 15 °C
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Początkowo planowałem pojechać pociągiem do Kórnika i zgodnie z lekki wiatrem wrócić rowerem do Poznania. Powinno to wyjść około 50km jazdy.

Obniżenie terenu w Czapurach (274.2998046875 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 31mm f11.0 1/160 s ISO100
Obniżenie terenu w Czapurach

Szczegóły

Niestety pogoda była niepewna. Około 14-tej zaczął padać deszcz i postanowiłem anulować wyjazd.

Ścieżka w okolicy Jeziora Góreckiego (493.990234375 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 48mm f7.1 1/100 s ISO100
Ścieżka w okolicy Jeziora Góreckiego

20-30 minut później pojawiło się słońce i mokre ulicy zaczęły wysychać. Postanowiliśmy, że jednak ruszymy rowerem. Było już za późno aby ruszyć do Kórnika dlatego postanowiłem odwiedzić Wielkopolski Park Narodowy a wcześniej przetestować chyba najpopularniejszą trasę na rower szosowy.

Ruszyliśmy na południe przez Rondo Starołękę. Chcieliśmy jechać aż do Sasinowa a następnie przejechać przez Wielkopolski Park Narodowy.

Zielone pole w WPN (308.8984375 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f11.0 1/160 s ISO100
Zielone pole w WPN

Po przekroczeniu torów kolejowych przy stacji Poznań Starołęka musieliśmy przejechać około 14km na południe.

Mam mieszaną opinię do drogi do Mosiny. Jest trochę ruchliwa gdyż jest to droga dojazdowe dla pewnego wycinka okolic Poznania. Widać podmiejski klimat w zabudowie. Na szczęście nie ma tam aż tyle dużych obiektów przemysłowych jak to jest w okolicy Komornik.

Wiosenny fiolet (238.150390625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/800 s ISO100
Wiosenny fiolet

Gdy opuściliśmy wieś Wiórek wkroczyliśmy w las. Las ten jest idealnym przykładem czym się różni las naturalny od lasu-plantacji. Jest on ogromnie nudny. Nie widzę tam żadnej losowości i różnorodności natury.

Dotarliśmy do skrzyżowania i skręciliśmy w stronę Mosiny. Przejechaliśmy przez most nad Wartą. Wiedziałem, że po jego przejechaniu będziemy w połowie trasy zaplanowanej na dzisiaj. Doliczam do tego fakt, że jechaliśmy pod wiatr. Nie był on silny ale czułem różnicę.

Trawa z bliska (219.8447265625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/1600 s ISO100
Trawa z bliska

Zauważyłem, że warto by było skręcić w ulicę Niwka Stara, którą można przejechać przez centrum Puszczykowa, a następnie wyjechać ulicą Dworcową w stronę osady Jeziory, która jest już w centrum parku.

Dopiero jadąc tą ulicą mieliśmy trochę spokoju. Ruch tutaj był zerowy. Po prawej stronie widzieliśmy Wartę.

Wiosenne drzewa (290.8095703125 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/320 s ISO100
Wiosenne drzewa

Przejechaliśmy przez opustoszałe Puszczykowo.

Po opuszczeniu tej miejscowości jechaliśmy drogą asfaltową, jednak gdy zobaczyłem, że droga gruntowa jest ciekawszą opcją, skręciliśmy na nią.

Liście na drzewach były chyba dokładnie pomiędzy momentami gdy drzewa są gołe i nie zasłaniają światła słonecznego, a gdy są już w pełni rozwinięte i dostęp do światła jest utrudniony.

Droga do Jarosławca (347.7666015625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/200 s ISO100
Droga do Jarosławca

Gdy dotarliśmy do okolic budynku władz parku zobaczyłem pełen parking samochodów i ogrom ludzi. Było ich tylko trochę mniej niż normalnie widziałem w zwykłym parku w Poznaniu.

Zjechaliśmy na chwilę w stronę Jeziora Góreckiego. Tam zrobiliśmy przerwę na jedzenie, chociaż patrząc na ilość ludzi kręcących się w średnio-bliskiej okolicy nie było to najlepsze miejsce.

Rozmyta droga (302.2431640625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f2.8 1/125 s ISO100
Rozmyta droga

Ruszyliśmy w stronę wsi Trzebaw. Chciałem dojechać do Jarosławca inną drogą i to była dobra decyzja. Mi osobiście najbardziej podobają się tereny pól (są jeszcze bagna i podobne, które podobają mi się jeszcze bardziej, ale nie chce teraz dokładnie opisywać). Wiosenne zielone pola w połączeniu z niebem to klasyczny widok ale zawsze daje mi radość i psychiczny odpoczynek.

Okolica Jeziora Jarosławieckiego (412.525390625 kB) Sony A7R, Tamron 28-75mm f2.8, 75mm f4.5 1/100 s ISO100
Okolica Jeziora Jarosławieckiego

Nie chciałem tym razem objeżdżać jezioro w Jarosławcu ale jazda żółtym szlakiem bezpośrednim była zbyt nudna więc wybrałem coś pomiędzy - pojechaliśmy zielonym szlakiem i skręciliśmy w prawo aby dostać się do drogi asfaltowej.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2021-03-14, czyli 317 dni później.


← Poprzedni Nadwarciańskie lasy Radojewa
Galeria
Następny → Pomiędzy Promnem a Kiszkowem