Okolice Jeziora Folusz

poranny spacer z Trzemeszna do Wydartowa szukając pagórków

Aleksander Kwiatkowski, 2021-10-09 (sobota)

Tagi: Pieszo, Strona główna
Miejscowości: Trzemeszno
Województwa: wielkopolskie
Krainy: Pojezierze Żnińsko-Mogileńskie, Pojezierze Gnieźnieńskie

Mapa

🥾 pieszo📍 10 km⏱️ 4 h🌤️ 3 °C
Mapy: UMP | OSM | Mapy.cz | Google

Wstęp

Przyczyna tej wycieczki to chęć eksploracji północno-wschodnich okolic Trzemeszna. Zawsze wydawało mi się, że jest tutaj ciekawe ukształtowanie terenu. Nie chciałem jechać tutaj rowerem bo obawiałem się, że teren może być dość trudny. Obawa ta nie była słuszna.

Tory z Trzemeszna w stronę Mogilna (236.482421875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f5.0 1/320 s ISO200
Tory z Trzemeszna w stronę Mogilna

Szczegóły

Ruszyłem wcześnie w sobotę na jeden z pierwszych (sensownych) połączeń do Trzemeszna. Większość połączeń regionalnych kończy się teraz w Gnieźnie.

Wieś Niewolno (278.6513671875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 31mm f7.1 1/200 s ISO200
Wieś Niewolno

Ruszyłem na północ w stronę wsi Niewolno. Wyglądała ona jak zwykła wielkopolska wieś o gęstej zabudowie, jak przedmieścia Trzemeszna.

Kot we wsi Niewolno (174.904296875 kB) Olympus M1m2, Olympus 300mm f4 + TC 1.4x, 420mm f7.1 1/400 s ISO200
Kot we wsi Niewolno

Patrząc na mapę widać tutaj kilka jezior połączone rzeką ze sobą. A na mapach z cieniowaniem wysokości widać bardzo ładne ukształtowanie terenu.

To właśnie wycieczki jak te mnie zmotywowały do fotografii z dronem. O wschodzie nierówności terenu są lepiej uwypuklone przez światło oraz z góry lepiej widać niedostępne, jeszcze dzikie, okolice rzek i jezior. Nie wspominając o bagnach i mokradłach.

Droga do Folusza (203.052734375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 38mm f5.6 1/160 s ISO200
Droga do Folusza

Sama droga do Folusza była trochę ciekawsza i łatwiejsza na rower niż myślałem. Korzystając z wyższych ogniskowych mogłem zrobić kilka nie(-tak-)nudnych zdjęć.

Kropelki przy drodze do Folusza, na południe od Jeziora Kierzkowskiego (205.462890625 kB) Olympus M1m2, Olympus 300mm f4 + TC 2.0x, 600mm f8.0 1/50 s ISO400
Kropelki przy drodze do Folusza, na południe od Jeziora Kierzkowskiego

Powoli zbliżałem się do Folusza. Przy rzece łączącej Jezioro Malicz z Jeziorem Folusz i Kierzkowskie jest ciekawie położony budynek. Wygląda on jak młyn albo elektrownia wodna, chociaż nie sądzę, że z tej rzeki można wygenerować dużo energii.

Droga do Folusza (282.6630859375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/200 s ISO200
Droga do Folusza

Ostatnie lata są cieplejsze i mniejsze rzeki wysychają. To raczej wpływa na możliwość czerpania energii z mniejszych rzek, które są bardziej uzależnione od parowania.

Budynek w Foluszu (190.1171875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f5.6 1/125 s ISO200
Budynek w Foluszu

Sam ten obszar jest chyba jednym z najbliższych dla transportu kolejowego, a na który chciałbym poświęcić trochę czasu na dokładną eksploracje. Przez dokładną eksplorację mam na myśli sprawdzić każdą drogę gruntową, zwłaszcza te w okolicy wód.

Jezioro Folusz (1) (289.294921875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.5 1/250 s ISO200
Jezioro Folusz (1)

Miałem do wyboru kilka dróg. Ostatecznie wybrałem środkową przez osadę Kaptur. Widziałem na mapie punkt widokowy, z którego ostatecznie był bardzo ładny widok na panoramę Trzemeszna.

Jezioro Folusz (2) (293.6455078125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f5.0 1/320 s ISO200
Jezioro Folusz (2)

Wydawało mi się, że nie warto wybierać drogi bliżej Jeziora Folusz gdyż jest mała szansa na lepszy widok niż ten, który już miałem. Następnym razem postaram się tutaj przyjechać z dronem (rower + pociąg).

Dlaczego jednak warto tu przyjechać rowerem (251.845703125 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 14mm f5.6 1/125 s ISO200
Dlaczego jednak warto tu przyjechać rowerem

Okolica Jeziora Młynek jest obiecująca jednak byłem teraz pieszo i miałem określony czas i "zasięg".

Osada Kaptur - stary budynek (347.8544921875 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 12mm f4.0 1/50 s ISO200
Osada Kaptur - stary budynek

Oprócz kilku miejsc z większą ilością piasku droga była prawie idealna na rower. Pora roku też była prawie idealna. Na pewno jesień byłaby lepsza jednak niewiele lasów mijałem po drodze. Najlepszy moment byłby przed żniwami.

Uciekające ptaki (64.8583984375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f7.1 1/640 s ISO200
Uciekające ptaki

Sama osada Kaptur jest dosć ciekawa. Można się dostać tutaj drogą gruntową a mieszka tutaj pewnie kilka rodzin. Raczej zajmują się rolnictwem. Patrząc na mapę widzę tutaj dwa numery, oraz jeden który prawdopodobnie należy do budynku - ruiny.

Droga przez osadę Kaptur obok osady Loranc (287.05859375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 38mm f6.3 1/160 s ISO200
Droga przez osadę Kaptur obok osady Loranc

Krajobraz był dość pofalowany jak na "płaskopolskę". Kierowałem sie dalej do Wydartowa i przystanku kolejowego o tej samej nazwie.

Czarny kot w Wydartowie (172.9365234375 kB) Olympus M1m2, Olympus 12-100mm f4, 100mm f4.0 1/80 s ISO200
Czarny kot w Wydartowie

Miałem dobry widok na tereny po drugiej stronie od Jeziora Popielewskiego. Niestety tereny na południe od tego jeziora eksplorowałem tylko w 2017 roku: w lipcu i w sierpniu.

Widok w stronę Szydłowa z obniżeniem obok Jeziora Popielewskiego (214.4228515625 kB) Olympus M1m2, Olympus 300mm f4, 300mm f6.3 1/640 s ISO200
Widok w stronę Szydłowa z obniżeniem obok Jeziora Popielewskiego

Wydaje mi się, że powinienem skupić się bardziej na tym obszarze. Są to bardzo ciekawe i ładne tereny województwa wielkopolskiego.

Kot w Wydartowie (176.5244140625 kB) Olympus M1m2, Olympus 300mm f4, 300mm f5.0 1/400 s ISO200
Kot w Wydartowie

Wycieczka jak szybko się zaczęła tak szybko się skończyła. A raczej gdy dotarłem do głównej drogi w Wydartowie wszedłem na bardziej rozwinięty teren wiejski.

Motyl - rusałka pawik (202.0283203125 kB) Olympus M1m2, Olympus 300mm f4 + TC 2.0x, 600mm f8.0 1/200 s ISO200
Motyl - rusałka pawik

Od tego momentu najciekawszy był widok w stronę Jeziora Popielewskiego. Sama wieś była po prostu normalna.

Kolejna porcja kropelek (246.43359375 kB) Olympus M1m2, Olympus 300mm f4 + TC 2.0x, 600mm f16.0 1/160 s ISO500
Kolejna porcja kropelek

Pojawiło się kilka kotów, kropelek na trawie oraz motyli, którym zrobiłem zdjęcie.

Czy warto było? Według mnie zdecydowanie. Ten czas utwierdził mnie w przekonaniu, że warto eksplorować to miejsce, warto patrzyć na mapie gdzie są rzeki, jeziora i bagna, i tam właśnie jechać.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2025-02-02, czyli 1212 dni później.


← Poprzedni Stabilizacja Olympusa 300mm/f4
Galeria
Następny → Dolina rzeki Trojanki