Z Odrodzenia pod Dom Śląski

Głównym Szlakiem Sudeckim podczas idealnej pogody

Aleksander Kwiatkowski, 2013-03-02

Tagi: Strona główna, Pieszo, Góry
Miejscowości: Podgórzyn, Karpacz
Województwa: Dolnośląskie
Krainy: Karkonosze

Wstęp

Jak to często bywa w górach, jeżeli danego dnia pogoda jest zła, to następnego może być też zła, lub dobra. Tym razem była aż za dobra.

Opis trasy

Szczegóły

Wstałem około 6-tej i poszedłem korytarzem w schronisku do okna z którego mogłem zrobić jakieś zdjęcia okolicy o poranku.

Tuż przed wschodem z za okna schroniska (67 kB)

Gdybym wiedział że będzie taka pogoda, to wziąłbym statyw, wstałbym godzinę wcześniej i wyszedł ze schroniska.

Nie wszystkie drzewa były ośnieżone w Karkonoszach (88 kB)

Wyruszliśmy na wschód idąc Głównym Szlakiem Sudeckim. Szliśmy cały czas zboczem po stronie polskiej.

Delikatne podejście czerwonym szlakiem Karkonoszy (96 kB)

Najbardziej stromo było w okolicy Samotni, czyli obok Wielkiego Stawu oraz Małego Stawu.

Widok na Sosnówkę (84 kB)

Gdy idzie się granią widok na doliny jest idealny, lecz nie oznacza to, że musi być ciekawy.

Idąc w stronę Śnieżki (58 kB)

Gdy po lewej widzieliśmy schronisko Strzecha Akademicka na wprost górowała Śnieżka.

Strzecha Akademicka (95 kB)

Dotarliśmy do Domu Śląskiego na jedzenie. Myśleliśmy, aby spróbować wejść na Śnieżkę przy tak idealnej pogodzie, ale prawdopodobnie byłyby wtedy problemy z powrotem. Dlatego zachowawczo zjechaliśmy kolejką do Karpacza.

Spacer po płaskiej części Karkonoszy (59 kB)

Wracając autobusem widziałem jak ładnie wyglądają ośnieżone pola. Nie wiedziałem wtedy, że będę czekał więcej niż 5 lat na zrobienie takiego zdjęcia.


Powiązane wpisy