Deszcz w Wysowie

czyli dlaczego czasem mniejszym złem jest zmoknąć niż się nudzić

Aleksander Kwiatkowski, 2017-07-25 (wtorek)

Tagi: Rower, Góry, Strona główna
Miejscowości: Uście Gorlickie
Województwa: Małopolskie
Krainy: Beskid Niski

Wstęp

Pogoda się popsuła podczas drugiego dnia wyjazdu w Beskid Niski. Nie przeszkodziło to nam w wyjściu i przejechaniu chociaż krótkiej trasy.

Opis trasy

Szczegóły

Rano podjechaliśmy do Wysowej Zdrój zobaczyć park zdrojowy. Przed powrotem udaliśmy się do restauracji Gościnna Chata. Jest w niej do wyboru wiele regionalnych dań i w przypadku większości z nich trzeba zapytać się kelnera co to właściwie jest. Osobiście polecam to miejsce.

Droga w stronę Hańczowej (98.0576171875 kB)
Droga w stronę Hańczowej
PENTAX K-S2, 15mm f4.5 1/60 s ISO100

Po powrocie deszcz przestawał padać tylko chwilami. Nudziło się nam i ruszyliśmy aby chociaż na chwilę się przejechać i coś nowego zobaczyć.

Jadąc po kałużach na drodze asfaltowej już trochę żałowałem tej decyzji. Woda z kół roweru uderzała w plecy i nogi.

Postanowiliśmy zrobić dokładnie identyczną trasę jak ostatniego dnia wyjazdu w 2012 roku.

Deszczowy Beskid Niski w okolicy Hańczowej (70.7578125 kB)
Deszczowy Beskid Niski w okolicy Hańczowej
PENTAX K-S2, 15mm f6.3 1/100 s ISO100

Podjechaliśmy na północ do centrum Hańczowej i skręciliśmy szlakiem w lewo. Teraz zamiast drogi szutrowej z białych kamienii jest tu droga asfaltowa.

Podmokłe tereny niedaleko Ropek (120.5654296875 kB)
Podmokłe tereny niedaleko Ropek
PENTAX K-S2, 15mm f7.1 1/50 s ISO320

Później jechaliśmy mokrą drogą gruntową. Ignorowałem latające błoto wyrzucane przez koła roweru. Może któreś ze zdjęć albo filmik przedstawi to co widzieliśmy. Ja sam niewiele napiszę. Z powodu pogody niewiele zapamiętałem, a że już raz tutaj byłem dlatego nie chce mi się powtarzać.

Rozdroże niedaleko Huty Wysowskiej (159.5546875 kB)
Rozdroże niedaleko Huty Wysowskiej
PENTAX K-S2, 15mm f6.3 1/50 s ISO200

Gdy dojechaliśmy do polany w Hucie Wysowskiej założyłem kamerkę aby chociaż nagrać zjazd do Wysowej.

W pewnym momencie zauważyłem, że dzięki prędkości zjazdu, woda sama spływa z obudowy kamerki i nie musiałem się martwić z jej wycieraniem.

Najwyższy punkt przed zjazdem do Wysowej (105.8544921875 kB)
Najwyższy punkt przed zjazdem do Wysowej
PENTAX K-S2, 15mm f6.3 1/50 s ISO160

Podczas zjazdu musiałem uważać na mokrą ziemię leżącą na asfalcie i nie zawsze byłem pewien bezpieczeństwa zakrętów.

Do bazy wróciliśmy mokrzy nie wiedząc jak będziemy mogli wysuszyć swoje ubrania, a następnego dnia czekała na nas zmiana bazy.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2017-11-11, czyli 109 dni później.