Wzdłuż Kanału Brdy do Rytla

krótsza wycieczka przez chyba najbardziej zniszczone huraganem lasy

Aleksander Kwiatkowski, 2018-05-03 (czwartek)

Tagi: Rower, Strona główna
Miejscowości: Czersk, Tuchola
Województwa: Pomorskie, Kujawsko-pomorskie

Wstęp

Prognoza pogody na ten dzień nie była obiecująca. Rano padało i dlatego musieliśmy wymyśleć krótką, popołudniową trasę - bo odpoczynek nie wchodzi w grę.

Opis trasy

Szczegóły

Ruszyliśmy na południe w stronę Zwierzyńca a następnie do Rzepicznej, która przywitała nas starą, jeszcze białą, tablicą miejscowości. Nie ma sensu opisywać drogi przez las.

Wspomniana wyżej droga przez las do Rzepicznej (164.3564453125 kB)
Wspomniana wyżej droga przez las do Rzepicznej
PENTAX K-S2, 70mm f5.0 1/250 s ISO200

Miejscowość ta z kwitnącymi drzewami wyglądała ładnie .

Wjechaliśmy na drogę, po której jechaliśmy pierwszego dnia.

Wiosna dodaje uroku (194.0849609375 kB)
Wiosna dodaje uroku
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/50 s ISO100

W Barłogach minęliśmy z prawej Kanał Brdy. Początkowo myślałem, że Brda i Kanał Brdy to to samo, jednak patrząc na mapę widać, że one łączą się dopiero za Rytlem

Legbąd jest większą wsią. Jest tutaj szkoła i ośrodek zdrowia.

Akwedukt w Fojutowie (167.1982421875 kB)
Akwedukt w Fojutowie
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/100 s ISO200

Ruszyliśmy na północ aby przejechać przez Brdę i dalej kierować się do Fojutowa. Ogromnie mnie zaskoczyła ilość samochodów tam zaparkowanych. Widziałem tabliczki reklamujące zajazd ale nie myślałem, że jest to tak duży obiekt. Ilość ludzi przyćmiła widok na akwedukt.

Kolejne ślady wiosny (166.0830078125 kB)
Kolejne ślady wiosny
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/125 s ISO200

Opuściliśmy to miejsce jadąc żółtym szlakiem rowerowym przez las. Las, który oprócz smutnych śladów huraganu, nie był dla mnie ciekawy. Lasów przez całą majówkę mieliśmy wystarczająco i stały się one czymś lekko nudnym.

Rower Krzycha zaparkowany na drzewie (198.7802734375 kB)
Rower Krzycha zaparkowany na drzewie
PENTAX K-S2, 15mm f7.1 1/50 s ISO100

Jadąc niebieskim szlakiem rowerowym w stronę Zapędowa widzieliśmy chyba najbardziej zniszczone tereny jakie widzieliśmy na tym wyjeździe. Wiem, że okolice Rytla były zniszczone bardziej, jednak je widziałem tylko z pociągu.

Najwyższe kupki drzewa jaką widziałem miały ponad 3 metry.

Brda przed Rytlem (145.6796875 kB)
Brda przed Rytlem
PENTAX K-S2, 15mm f7.1 1/200 s ISO200

Dotarliśmy do drogi asfaltowej. Do Rytla zostało nam 6km. Po przejechaniu 2km droga dołączyła do Kanału Brdy.

Jadąc po lewej stronie widzieliśmy drzewo czekające na wywiezienie a po prawej, przy brzegu, drzewa dotknięte huraganem.

W Rytlu zrobiliśmy przerwę na obiad. Do Czerska pociąg jedzie kilkanaście minut, jednak musieliśmy wtedy na niego trochę poczekać. Analizując mapę widziałem, że zostało około 14km jazdy, które powinniśmy przejechać w około 45 minut. Postanowiliśmy że tak zrobimy. Dodatkowo powinna być ścieżka rowerowa wzdłuż drogi.

Ścieżka rowerowa z Rytla do Gutowca (152.5673828125 kB)
Ścieżka rowerowa z Rytla do Gutowca
PENTAX K-S2, 15mm f8.0 1/60 s ISO200

W praktyce okazało się, że była ona tylko przez 6km do Gutowca a dalej jechaliśmy pasem bocznym po drodze 22.

Jazda po drodze krajowej nie jest czymś przyjemnym jednak czasami trzeba to zrobić.


Powiązane wpisy

Wpis ukończono dnia 2100-09-27, czyli 30097 dni później.